
Tekst piosenki
[Refren]
Zaproszę ją do pubu na Marlboro
Moje usta na firmy konto
Tanie wino i szare okno
Sztruksowy płaszcz i neony, jak w Tokio
Zaproszę ją do pubu na Marlboro
Moje usta na firmy konto
Tanie wino i szare okno
Sztruksowy płaszcz i neony, jak w Tokio
[Zwrotka 1]
Sztruksowy płaszcz i neony, jak w Tokio
Wyrzucam fajkę, no bo wsiadam w pociąg
Ona w ręku bawi się Nokią
Tak nie przystoi, gasną światła
Nagle budzi mnie barman
Nagle budzę się nocą
Stoję sam pod pubem
Pociąg rusza głośno
[Refren]
Zaproszę ją do pubu na Marlboro
Moje usta na firmy konto
Tanie wino i szare okno
Sztruksowy płaszcz i neony, jak w Tokio
Zaproszę ją do pubu na Marlboro
Moje usta na firmy konto
Tanie wino i szare okno
Sztruksowy płaszcz i neony, jak w Tokio
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„pub” to numer o miłosnych podbojach, w którym schafter rapuje o swoich przygodach w świecie relacji damsko-męskich. Nie ma tutaj za wiele treści – widzimy pewność siebie autora, jego przekonanie o własnych kompetencjach w kwestii flirtu i podbijania niewieścich serc. Doskonale wie, co czeka go na tej „randce”, jakiego finału może się spodziewać.
Jak w większości numerów schaftera, to forma, a nie treść gra tutaj pierwsze skrzypce. Połączenie futuryzmu ze stylem retro, wpasowanie się w boom na łączenie przeszłości z teraźniejszością, to wszystko jest tutaj zawarte. Od obrazów rodem z „blade runnera”, czy innych cyberpunkowych produkcji, przez odniesienia do lat 90, kawałki Laskowskiego świetnie wbijają się w modną ostatnimi laty nostalgię i tęsknotę za końcówką XX wieku.
Nosimy rzeczy, które nasi rodzice trzymali w szafie, oglądamy filmy, które popularne były parę dekad temu, jaramy się rzeczami, jakie były normalne w czasach, gdy Internet dopiero raczkował i wszystko to miksujemy z teraźniejszością, z rzeczywistością, w której technologia rozwija się w zawrotnym tempie. Nie ma się co dziwić, że schafter staje się coraz bardziej popularny – jest produktem tego świata, codzienności w jakiej przyszło nam żyć.















Komentarze (0)