Tekst piosenki
Ona ma to coś, co żadna inna nie ma
Daje mi to coś, co żadna inna nie da
Czekała na mnie rok
Czekała na mnie lata, lata, lata
Polecę za nią w kosmos
Ona ma to coś, co żadna inna nie ma
Daje mi to coś, co żadna inna nie da
Czekała na mnie rok
Czekała na mnie lata, lata, lata
Polecę za nią w kosmos
Jest moim partnerem zbrodni
Mam ją zapisaną z emotikonką zielonej spluwy wodnej w moim telefonie
A nawet jak czasem niewiele mówi
To rozumiemy się bez słów jak kosmici, przez telepatię
Jest moim trzecim okiem w głowie, moją szatą serca
Szczytem piramidy loży inspiracją w wersach
Moją pięta Achillesa, do niej nie mam dystansu
Bo jak z moimi gdzieś jedziemy, to jak rodzina Addamsów
Ona ma to coś, co żadna inna nie ma
Daje mi to coś, co żadna inna nie da
Czekała na mnie rok
Czekała na mnie lata, lata, lata
Polecę za nią w kosmos
Ona ma to coś, co żadna inna nie ma
Daje mi to coś, co żadna inna nie da
Czekała na mnie rok
Czekała na mnie lata, lata, lata
Polecę za nią w kosmos
Zanim skończyłem tyle pić whisky
A gdy wkurwiona pakuje walizki i wyjeżdża krzycząc, że nie wróci krzywe mam myśli
Ona wie, że moi wujkowie to są sztywni bandyci
Że pije, palę, zdradzam jak debile artyści
Ale jak chodzi o rodzinę, to ja zawszę zadbam
Zawsze Balenciaga, żadne dresy Adidasa
To co ja mam, ona ma
Chodzi jak bez grawitacji
Nie ma smutków i po latach nie wspominam tych akcji
Ona ma to coś, co żadna inna nie ma
Daje mi to coś, co żadna inna nie da
Czekała na mnie rok
Czekała na mnie lata, lata, lata
Polecę za nią w kosmos
Ona ma to coś, co żadna inna nie ma
Daje mi to coś, co żadna inna nie da
Czekała na mnie rok
Czekała na mnie lata, lata, lata
Polecę za nią w kosmos
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Sentino prezentuje nowy utwór „Kosmos”. Niedługo po jego premierze na instagramowym profilu Lamay, byłej podopiecznej Sentino w barwach Sicarios pojawiły się wpisy, w których raperka atakuje Sebastiana.
„Dwa lata milczałam, koniec k***a. Przymykałam oko na to wszystko. Czekałam dwa lata na wydanie epki, za którą nawet nie zapłaciłeś CrackHouse. Tysiąc niespełnionych obietnic. Udajesz gangstera, a jesteś łeb. Rano wyznajesz mi miłość, gdy ci mówię, że traktuję cię czysto koleżeńsko, to mnie blokujesz i usuwasz mój numer „La Madrina” z kanału. Śmiech na sali. Dziś miarka się przebrała” – napisała Lamay.
„Ile miałeś lat jak zarobiłeś pierwszy milion? Stary…to jest taki zawód, że masz ten milion przez chwilę, potem go nie masz, bo wydajesz cały czas, jak jakiś wariat. Cały czas na jakieś koszta, na jakieś rzeczy itd. Tak, że ile lat miałem jak faktycznie w złotówkach miałem milion. W 2013 roku, pierwszy raz. Coś takiego. Wtedy to zarobiłem 200 tysięcy z samych płyt, to 2014 musiał być. Ja wtedy też dużo pisałem, jeszcze wtedy niemiecki ghostwriting się opłacał, bo była duża liczba sprzedanych płyt itd.” – wspomina raper.











Komentarze (0)