Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Verse 1: Johnny Pope]
Nie pozwalam
Ruszać mojego świata
Nie pozwalam
Stawiam tabliczkę zakaz

Droga to krzyż, droga się krzyżuje, nic z tego nie rozumiem, ale w końcu zrozumiem
Ot tak przeniosę tą górę, Golgotę zrzucę z bólem, czuję wielką dumę
Dogoń mnie jak potrafisz, jestem tak daleko
Otwórz swą trumnę, zamknięte piaskiem wieko
Rozmawiaj ze mną w chmurach przez megafon
Infolinia zajęta, daj sekretarce dyktafon
Serotonina to ser z Otomina, masz to na końcu języka
Doszedłeś do granic świata czy nie ciebie mam o to pytać
Wąskie horyzonty przez wąskie specjalizację
Małe walizki, duże potrzeby, remont to twoje wakacje
Jakie to nastrojowe, odchodzenie w spazmach ziemi
Czemu ten pociąg znów się wykoleił
Nie odwiedzisz mnie, to marzenia ściętej głowy
Gdybyś naprawdę był Jezusem zapewne byś ożył

Byś ożył
Byś ożył

[Verse 2]
Ukrywam się w momentach nienakreślonych logicznie
Żyjemy razem w ogromnej wannie, wyciągam zatyczkę
Połączenia do innych światów zapadły się, jestem ostatni
Ocalony, odszedłem zanim wszyscy podpadli
Nie wiecie nawet czy żyję, czy to żywot ludzki
Może jestem projekcją zamkniętą w iluzji
Odsuń się, naruszasz moją przestrzeń
Wchodzenie w tak bliską relację z bytem jest bezczelne

Odsuń się

Komentarze (0)