
Tekst piosenki
Wróg u bram
Bezsensowny konflikt
Śmierć w mieście
Kochamy życie, choć bywa potwornie ciężkie
W oczach strach
Szaleniec wysłał ciężką artylerię
Dziecko przychodzi na świat w kijowskim metrze
Dziś wyłączam telewizor
By nieść pomoc cywilom
I otworzyć oczy tym, którzy patrzą
Ale nie widzą
To czas, by się zjednoczyć
Razem możemy zwyciężyć
Pu-Putin, przekaz niczym z Wyspy Węży
Je*any zbrodniarz wojenny
Opętany żądzą władzy
Dziś niebo płacze, chce pokoju, nie zadym
Brawo rodacy za postawę w tej batalii
Mamy we krwi walkę jak Władimir i Witalij
Nam też przyszło bronić kraj, nasz kraj ocalić
Życzę sąsiadom by z frontu wracali cali
To wzruszające obrazy, sam w oczach miałem łezki
Gdy zawyły syreny i przemówił Zełenski
Jestem człowiekiem, wiem co to znaczy tęsknić
Całym sercem z kobietami, dziećmi walczących mężów
Każdy ma swoje problemy, lecz pamiętajmy
Że są niczym w dniu, gdy pocisk trafia w blok mieszkalny
Świat nie chce więcej łez
Nikt nie zbije mnie z tropu
Ty możesz pomóc też
Więc dotrzymaj mi kroku
Połóżmy temu kres
Ziemia to nasze lokum
To nasza wojna o pokój
Świat nie chce więcej łez
Nikt nie zbije mnie z tropu
Ty możesz pomóc też
Więc dotrzymaj mi kroku
Połóżmy temu kres
Ziemia to nasze lokum
To nasza wojna o pokój
Każda zbiórka i kromka dziś jest istotna
Nie wiemy dokąd to zmierza, ile to potrwa
Kolejna nocka, ostrzał, na rozkaz łotra
Ja jestem tylko artystą, który chce przybliżyć obraz
Wymagam od nas jeszcze więcej serca
Potrzebne wsparcie, wpłać i udostępniaj
Nie daj Boże, jutro w naszych progach zjawi się morderca
Spójrz, płonie Odessa
Znów zastanawiam się gdzie podziewa się stwórca
Pie*dolić sankcje – Putin to ludobójca
Zbombardowane domy, bloki, podwórka
Może prosty ze mnie facet, ale
Za to jest kulka
Sprawiedliwości dla wszystkich
To chora wojna
Nikt nie chce tracić bliskich
Pomóż przetrwać, ej
Pomóż przetrwać
Kto walczy, może przegrać
Kto nie walczy, już przegrał
Świat nie chce więcej łez
Nikt nie zbije mnie z tropu
Ty możesz pomóc też
Więc dotrzymaj mi kroku
Połóżmy temu kres
Ziemia to nasze lokum
To nasza wojna o pokój
Świat nie chce więcej łez
Nikt nie zbije mnie z tropu
Ty możesz pomóc też
Więc dotrzymaj mi kroku
Połóżmy temu kres
Ziemia to nasze lokum
To nasza wojna o pokój
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wydany przez rapera Śliwę utwór „Wojna o Pokój (Na pomoc Ukrainie)” to kolejna muzyczna odpowiedź na wydarzenia mające miejsce za wschodnią granicą Polski. Artysta potępia zbrojny atak Rosji na Ukrainę, mówiąc o bezsensowności wojny. Śliwa podkreśla, że wojna to cierpienie i śmierć, strach i strata – rodziny, domu, ojczyzny – „Wróg u bram/ Bezsensowny konflikt/ Śmierć w mieście/ Kochamy życie, choć bywa potwornie ciężkie/ W oczach strach/ Szaleniec wysłał ciężką artylerię/ Dziecko przychodzi na świat w kijowskim metrze (…)”
W singlu „Wojna o Pokój (Na pomoc Ukrainie)” Raper wzywa do zjednoczenia i stanięcia po stronie atakowanej Ukrainy, wsparcia uchodźców. Artysta ocenia prezydenta Rosji, mówiąc, że jest on zbrodniarzem wojennym, szaleńcem, człowiekiem rządnym władzy za wszelką cenę – „(…) To czas, by się zjednoczyć/ Razem możemy zwyciężyć/ Pu-Putin, przekaz niczym z Wyspy Węży/ Je*any zbrodniarz wojenny/ Opętany żądzą władzy/ Dziś niebo płacze, chce pokoju, nie zadym (…)”
Śliwa podkreśla jak wspaniałą postawą wykazali się Polacy pomagający Ukraińcom od czasu rozpoczęcia wojny. Zauważa, że my, tak samo jak nasi sąsiedzi, którzy teraz walczą o swoją wolność, mamy we krwi walkę o swoją ojczyznę. Za przykład tej odwagi Raper podaje prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego oraz mera Kijowa Witalija Kłyczko, którzy pomimo możliwości opuszczenia Ukrainy, zostali by walczyć o swój kraj u boku wojskowych, poborowych i cywilów: „Brawo rodacy za postawę w tej batalii/ Mamy we krwi walkę jak Władimir i Witalij/ Nam też przyszło bronić kraj, nasz kraj ocalić/ Życzę sąsiadom by z frontu wracali cali/ To wzruszające obrazy, sam w oczach miałem łezki/ Gdy zawyły syreny i przemówił Zełenski (…)”
Raper podkreśla, że każdy zobowiązany jest do pomocy, ponieważ nigdy nie wiadomo, czy my sami za jakiś czas takiej samej pomocy nie będziemy potrzebowali. Przytacza obrazy, które od tygodnia obserwujemy w mediach, zniszczone domy, kolejne wybuchy i ataki – „(…) Potrzebne wsparcie, wpłać i udostępniaj/ Nie daj Boże, jutro w naszych progach zjawi się morderca/ Spójrz, płonie Odessa/ Znów zastanawiam się gdzie podziewa się stwórca/ Pie*dolić sankcje – Putin to ludobójca/ Zbombardowane domy, bloki, podwórka (…)”












Komentarze (0)