Tekst piosenki
[Verse 1]
When a humble bard
Graced a ride along
With Geralt of Rivia
Along came this song
From when the White Wolf fought
A silver-tongued devil
His army of elves
At his hooves did they revel
They came after me
With masterful deceit
Broke down my lute
And they kicked in my teeth
While the devil’s horns
Minced our tender meat
And so cried the Witcher
„He can’t be bleat”
[Chorus]
Toss a coin to your Witcher
O’ Valley of Plenty
O’ Valley of Plenty, oh
Toss a coin to Your Witcher
O’ Valley of Plenty
[Verse 2]
At the edge of the world
Fight the mighty horde
That bashes and breaks you
And brings you to mourn
He thrust every elf
Far back on the shelf
High up on the mountain
From whence it came
He wiped out your pest
Got kicked in his chest
He’s a friend of humanity
So give him the rest
That’s my epic tale:
A champion prevailed
Defeated the villain
Now pour him some ale
[Chorus]
Toss a coin to your Witcher
O’ Valley of Plenty
O’ Valley of Plenty, oh
Toss a coin to your Witcher
A friend of humanity
Toss a coin to your Witcher
O’ Valley of Plenty
O’ Valley of Plenty, oh
Toss a coin to your Witcher
A friend of humanity
Toss a coin to your Witcher
O’ Valley of Plenty
O’ Valley of Plenty, a-oh
Toss a coin to your Witcher
A friend of humanity
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Toss A Coin To Your Witcher” opowiada historię Geralta z Rivii i tego, jak walczył z sylvanem, pół-kozą pół-człowiekiem w drugim odcinku serialu opartego na uniwersum Wiedźmina, zatytułowanym „Cztery znaki.” W serialu balladę skomponował Jaskier, towarzysz Geralta, grany przez Joeya Batey.
Jaskier przekręca prawdziwe wydarzenia, aby przedstawić odbiorcy Geralta w heroicznym świetle, mając nadzieję na pozyskanie zwykłego ludu i złagodzenie ich nieufności i pogardy, z jakimi spotykają się Wiedźmini w Królestwach Północnych.
Wspomniana w utworze Dolina Obfitości to prawdopodobnie Dolina Blathanna, Dolina Kwiatów. Wioska Lower, w której Geralt podejmuje polowanie na „diabła”, leży pośród bogatych pól uprawnych w tej dolinie. Jaskier używa chwytliwego refrenu, aby zachęcić mieszkańców opisywanej wioski do uczciwego traktowania Geralta i postrzegania go jako cnotliwego bohatera, nie kolejnego potwora.
Prawdą jest, że Jaskier przedstawia siebie nie dość, że w trzeciej osobie, ale też jako „skromnego barda”, a następnie natychmiast, w mniej niż skromny sposób, opisuje swoją obecność jako „zaszczycającą.” Relacja Jaskiera z pierwszej połowy opowieści jest właściwie dość dokładna i nie przesadzona.
Jaskier jednak pomija prawdę, utrwalając narrację wieśniaków: tak zwany „diabeł” nie był bezmyślnym, gwałtownym potworem, ale sylvanem, inteligentnym i sumiennym leśnym stworzeniem przypominającym kozę, który kradł jedzenie, aby pomóc nakarmić głodujące elfy.











Komentarze (0)