Tekst piosenki
[Intro]
(Bawwy makin’ beats)
[Refren]
(Mm) Gdy mi smutno, koleżanki chcą pocieszyć (Yeah)
Robię dupę w drogiej sukni — to street fashion (To jest)
Tyle pokus wokół, że ciężko nie zgrzeszyć
Pierwszy rząd tam, gdzie chciała, więc to proste, że się cieszy (Ooh)
W LA palę Backwoods, daję backshot nowym szonom (Mm)
Ty na moim miejscu pewnie chodziłbyś z ochroną (On God)
Wybieram zegarki — każdy dzień to inny kolor
Szczerze, pierdolę podatki, wiesz — złego diabli nie biorą
[Zwrotka]
Always fresh, on God (Ej)
Icey chain to kilo złota — aż mnie boli kark (Chain)
Gramy w to jak Minnesota, chcę mój ring, no cap (No cap)
I supermoce takie same, jak ma Tony Stark (Ej)
Ej, z ilu moich ludzi już zrobiłem milionerów? (Facts)
I to się nie nudzi — ciągle trafiamy do celu ([?])
A twój ziomek znowu ma problemy przy dziеleniu
Tak jakby nie skończył szkoły, jak połowa raperów
Z Kolumbii do Pеru lecę — się znudziły Polki (Mhm)
Mamy w chuj papieru, a zostały same rolki (Whoops)
Ukryłem udziały, wiesz, że nie ma amatorki (Mhm)
Ty poruszasz się jak biały — mam już dość tych wszystkich wannabe
[Przejście]
(Bawwy makin’ beats)
SRT — zgotuję piekło, takie jak ona mi
Lekką ręką rucham bankroll i to jak Johnny Sins
Ona pode mną — diamenty świecą, jebany custom piece (Mhm, ice)
Nowy Midas — czego się dotknę, zamieniam w masterpiece
[Refren]
(Mm) Gdy mi smutno, koleżanki chcą pocieszyć (Yeah)
Robię dupę w drogiej sukni — to street fashion (To jest)
Tyle pokus wokół, że ciężko nie zgrzeszyć
Pierwszy rząd tam, gdzie chciała, więc to proste, że się cieszy (Ooh)
W LA palę Backwoods, daję backshot nowym szonom (Mm)
Ty na moim miejscu pewnie chodziłbyś z ochroną (On God)
Wybieram zegarki — każdy dzień to inny kolor
Szczerze, pierdolę podatki, wiesz — złego diabli nie biorą
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Druga warstwa to podkreślanie kontroli i wpływu — zarówno finansowego, jak i społecznego. Bohater mówi o inwestycjach, robieniu z innych „milionerów”, biznesowym podejściu do pieniędzy i pewności siebie graniczącej z arogancją. Metafory typu Tony Stark czy Midas wzmacniają obraz kogoś, kto zamienia wszystko w sukces i bogactwo. Całość ma typowy dla trapu ton: przesyt, pewność siebie i życie „na wysokich obrotach”, gdzie moralność i podatki są spychane na dalszy plan.











Komentarze (0)