
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Siedzę w oknie, ciemna gęsta noc
Ryk silnika
Znam go dobrze, podjedź po mnie
Nikt, nic nie widział
[Przedrefren]
Uuu, długo pisaliśmy nasz plan
Na skok stulecia
Uuu, może w końcu uda się nam
Dosięgnąć nieba
[Refren]
Rozbijemy bank, gdy spytają nas
„sejf otwarty, czego chcesz?”
Chwil takich jak ta
Słów takich na K
I podróży byle gdzie
Rozbijemy bank, gdy spytają nas
Jak bogaci chcemy być
Chwil tylko nam brak
Słów takich na K
Choć wytarte są jak dżins
[Zwrotka 2]
Po cichutku wolno skradam się
Jak kot w butach
Nam do szczęścia jeszcze 7 mil
Mało dużo
[Przedrefren]
Uuu, otwórz zanim zjadą się tu
Co to za ściema
Uuu, zabrał sobie cały nasz łup
Znów odleciał
[Refren]
Rozbijemy bank, gdy spytają nas
„sejf otwarty, czego chcesz?”
Chwil takich jak ta
Słów takich na K
I podróży byle gdzie
Rozbijemy bank, gdy spytają nas
Jak bogaci chcemy być
Chwil tylko nam brak
Słów takich na K
Choć wytarte są jak dżins
[Przerwa instrumentalna]
[Refren]
Rozbijemy bank, gdy spytają nas
Jak bogaci chcemy być
Chwil tylko nam brak
Słów takich na K
Choć wytarte są jak dżins
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten tekst to metaforyczna opowieść o ucieczce od codzienności i pragnieniu intensywnych przeżyć, które są bardziej warte niż pieniądze. Narrator i jego towarzyszka planują „skok stulecia” – niekoniecznie dosłowny napad, ale raczej próbę złapania czegoś wyjątkowego w życiu: wolności, bliskości, emocji. „Rozbicie banku” symbolizuje zdobycie chwil pełnych sensu, uczuć i przygód, których im brakuje bardziej niż bogactwa.
Motyw podróży, ciszy nocy, skradania się i „słów na K” (czyli zapewne „kocham” lub „kiedyś”) tworzy atmosferę tęsknoty za tym, co autentyczne i ulotne. To historia dwójki ludzi, którzy chcą choć na chwilę przejąć kontrolę nad swoim życiem i wyrwać się z rutyny – jakby chcieli ukraść trochę prawdziwego szczęścia z zamkniętego sejfu codzienności.











Komentarze (0)