
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Ty, ja ten gość z telewizji i moje życie
Ty masz już „Klan”, WFD na wspólnej płycie
Nowy sezon serialu pojawi się wkrótce
Na legalu i na nielegalu „Moda na sukces”
Bądź produkty typu „Plebania”, „Na dobre i na złe”
Wypierdalaj, koniec słuchania
Hiphop to moja pierwsza miłość
Moje cudowne lata i to się nie zmieniło
To samo życie i choć są już zmiennicy
I „Alternatywy 4” musisz się ze mną liczyć
Mógłbym zrobię crime story z „Ballady o Januszku”
Ale Januszka nie ma dawno już tu
To są polskie drogi, ty promocję mi robisz
Po „Wakacjach z duchami”, tsunami nadchodzi
A ty mogłaś zostać miss na tym wyjeździe
A dziś to już „Seks w wielkim mieście”
[Refren]
Jestem w telewizji, no to się porobiło
Tylko nie „M jak miłość”, „Gdzie jest pilot?”
Muszę go mieć – teraz albo nigdy
Wiesz, jestem tym kolesiem z telewizji
Kto ma pilota od tego, ten ma władzę
„Gdzie jest pilot? Szukam go za każdym razem
Coś się z obrazem spierdoliło, gdzie jest pilot?
Gdzie, gdzie jest pilot?
[Zwrotka 2]
Ja pytam z troską „Co z tą Polską?”
Widzisz, warto rozmawiać, żeby dokądś to doszło
Bo kiedyś to wy, ale teraz my
Jesteśmy „Kropka nad i” – zamykamy wam drzwi
Potrafimy się wstrzelić, aby razy to rymy
Magazyny 24 godziny
To „Szkło kontaktowe”, rozumiesz człowiek?
To są „Fakty po faktach” to, co ja tu robię
To prosto z Polski, wyciągnij wnioski
To „Kawa na ławę” – Bogdan Rymanowski
To Roman Młodkowski i Magazyn firma
To jest pierwsza telewizja informacyjna
To Platforma kontakt i lecący błękitny
To i to 24, bo jestem sprytny
Kiepsko telewizji i nie tej od misji
Tej, co ma zarząd jeszcze z tamtych koalicji
[Ref.]
[Zwrotka 3]
„Jak oni śpiewają”, „Jaka to melodia?”
„Kocham Polskę” i nienawidzę jej co dnia
Na co dzień to „Gwiazdy tańczą na lodzie”
A koniec z gwiazdami, co mam przy sobocie
Całe nocne igraszki, festiwal głupoty
Z jedną kurwą miałem kiedyś turbo erotyk
Zapomnij o tym, zmieniam kanał od rana
Ej mama, wracam zaraz po reklamach
[Jakuza]
*PLNY…PLNY Textylia to więcej niż pieniądze
Dostępne na holahola.pl i w wybranych sklepach w Polsce*
Milionerzy, bo każdy ma miliard w rozumie
Jest „Najsłabszym ogniwem” jak tego nie czuje
Bylebyś nie gasł, lecę jak pegaz
Jak latasz po kanałach to wiesz o co biega
[Ref.]
[]












Komentarze (0)