Tekst piosenki
[Chorus]
My daddy was a bank robber
But he never hurt nobody
He just loved to live that way
And he loved to steal your money
[Verse 1]
Some is rich, and some is poor
That’s the way the world is
But i don’t believe in lying back
Saying how bad your luck is
So we came to jazz it up
We never loved a shovel
Break your back to earn your pay
An’ don’t forget to grovel
The old man spoke up in a bar
Said i never been in prison
A lifetime serving one machine
Is ten times worse than prison
Imagine if all the boys in jail
Could get out now together
Whadda you think they’d want to say to us?
While we was being clever
Someday you’ll meet your rocking chair
Cos that’s where we’re spinning
There’s no point to wanna comb your hair
When it’s grey and thinning
Run rabbit run
Strike out boys, for the hills
I can find that hole in the wall
And i know that they never will
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Joe Strummer śpiewa o swoim ojcu (oczywiście, nie o tym prawdziwym), „utrzymującym się” z napadania na banki. Chociaż nie jest to chlubna profesja, wokalista jest z niego dumny i stara się usprawiedliwiać poczynania rabusia. W końcu jego tatuś „nigdy nikogo nie skrzywdził” – po prostu kochał taki styl życia. Dlaczego ktokolwiek miałby odmówić mu robienia tego, co naprawdę lubi?
Strummer odwołuje się do nierówności społecznych i trudnego rynku pracy, usprawiedliwiając tym samym nie tylko tytułowego rabusia, ale również wszystkich, którzy zmuszeni są zarabiać na życie w niecałkiem uczciwy sposób. Dla większości drobnych przestępców i złodziejaszków alternatywną jest tylko „łopata”, ból w plecach i „płaszczenie się”. Wydaje się, że lepiej zaryzykować pójście do więzienia, niż spędzić „dożywocie” na taśmie w fabryce.
Tym samym „Bankrobber”, który zaczyna się jak żart, okazuje się całkiem poważnym, zaangażowanym społecznie utworem, wpisując się w nurt lewicowych manifestów The Clash.
Zespół zrealizował amatorski teledysk, w którym dwóch technicznych The Clash, Johnny Green i Barry Glare, udaje rabusiów napadających na bank w londyńskim Lewisham. Podczas kręcenia klipu mężczyźni zostali podobno… zatrzymani przez policjantów, przekonanych, że zamierzają oni naprawdę dokonać rabunku.











Komentarze (0)