
Tekst piosenki
Anything is what she is
Anywhere is where she’s from
Anything is what she’ll be
Anything as long as it’s mine
And the door it opened a way back in
Or is it way back out?
Any place is where she’ll be
Any place she’ll see you from
Lies and secrets become your world
Anytime, anywhere, she takes me away
And death climbs up the steps one by one
To give you the rose that’s been burned by her son
Point me to the sky above
I can’t get there on my own
Walk me to the graveyard
Dig up her bones
I have seen the demon’s face
I have heard of her death place
I fall down on my knees
In praise of the…
Horrible things that take her away
And death climbs up the steps one by one
To give you the rose that’s been burned by her son
Point me to the sky above
I can’t get there on my own
Walk me to the graveyard
Dig up her bones
Point me to the sky above
I can’t get there on my own
Walk me to the graveyard
Dig up her bones
Bones
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Dig Up Her Bones” opowiada o mężczyźnie, który w przypływie ogromnego bólu spowodowanego tęsknotą za swą zmarłą miłością postanawia wykopać zwłoki swej ukochanej. Graves śpiewa tu o uczuciu tak wielkim, że nawet i śmierć nie jest w stanie jej stłumić.
Bohater tego kawałka jest zrozpaczony, jego świat kompletnie się zawalił gdy utracił kobietę, którą kochał. Wszystko wokół mu o niej przypomina, powodując tylko więcej cierpienia. Pomimo swej samotności wokalista wie jednak, że gdyby postanowił się zabić, wcale nie jest powiedziane, że trafiłby tam, gdzie jest i ona. Postanawia więc zawrzeć pakt z nieczystymi siłami, by przywrócić swoją partnerkę do życia.
Demony zdradzają mu sposób, w jaki może ponownie połączyć się z tą, którą tak bardzo wielbił. Autor udaje się więc na cmentarz, gdzie ta kobieta leży pochowana, by wydobyć jej ciało. Zapewne zamierza odprawić jakiś rytuał, by ją ożywić, chociaż wcale nie wykluczone, że chce po prostu móc kochać jej zimne, rozkładające się zwłoki. Obydwa scenariusze bądź co bądź pasują do konwencji, jaką prezentuje The Misfits. I za to właśnie ich kochamy.











Komentarze (0)