Tekst doda艂/a:
Autor tekstu
T艂umaczenie:
Autor t艂umaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Refren: Dack]
Ja nie zastanawiam si臋 co my艣lisz o mnie
Sob膮 by膰, prze偶y膰 偶ycie godnie
Jeba膰 tych, kt贸rzy maj膮 problem
Ja problemu serio nie widz臋 w og贸l臋
Nie zastanawiam si臋 co my艣lisz o mnie
Sob膮 by膰, prze偶y膰 偶ycie godnie
Jeba膰 tych, kt贸rzy maj膮 problem
Ja problemu serio nie widz臋 w og贸l臋

[Zwrotka 1: TPS]
To by艂o mi pisane, 偶eby mnie nie lubili
呕eby za plecami gada膰, tyle mog膮 i chuj z nimi
Od lat w艂asn膮 艣cie偶k膮, na odciski im staje
Inaczej nie da rady, by zarabia膰 dobry szmalec
G艂odne ulice, nie wiem jak jest u Ciebie
Zabierzcie mi talerz, to do kuchni si臋 wam wjebi臋
Rodzina, jak kupuj臋, to dla nich i dla siebie
Tych pieni臋dzy nie jest szkoda, jak u艣miechu nam przyniesie
No przecie偶, 偶e lepiej odemnie, ni偶 od Ciebie
Przez takie my艣lenie trzeba patrze膰 si臋 za siebie
Mach co rano do dzia艂ania, na jutro ju偶 nadganiam
Bo nowego si臋 co艣 trafi, lepsze wezm臋 jak okazja
Wkradam si臋 bokiem, jakby艣 oknem wchodzi艂 noc膮
Po wyj艣ciu z wi臋zienia, TiW, nie wiesz po co?
Legalne pieni膮dze, i niejeden si臋 po偶ywi
Gw贸藕d藕 do trumny dla tych wszystkich, co we mnie nie wierzyli

[Refren: Dack]
Ja nie zastanawiam si臋 co my艣lisz o mnie
Sob膮 by膰, prze偶y膰 偶ycie godnie
Jeba膰 tych, kt贸rzy maj膮 problem
Ja problemu serio nie widz臋 w og贸l臋
Nie zastanawiam si臋 co my艣lisz o mnie
Sob膮 by膰, prze偶y膰 偶ycie godnie
Jeba膰 tych, kt贸rzy maj膮 problem
Ja problemu serio nie widz臋 w og贸l臋

[Zwrotka 2: Dack]
Mam wyjebane chamie na Twoje zdanie
Masz swoje 偶ycie, to zwracaj uwag臋 na nie
Nie b臋d臋 uczy艂 Ci臋 manier, nie po to jestem
Sam musisz ogarn膮膰 to, co jest najwa偶niejsze
Pierwsze miejsce, wiadomo, rodzina
Domowe ciep艂o, o tym si臋 nie zapomina
Wiara, nadzieja, przyja藕艅 kieruje nami
Sw贸j los mam we w艂asnych r臋kach, tak mi臋dzy nami
Wchodzimy cz臋sto kr臋tymi drogami
I chocia偶 ka偶dy jest inny, to jeste艣my tacy sami
Nadal d膮偶ymy nocami za marzeniami
Bo jak nie ma nic za darmo, to we藕miemy sobie sami
Co my艣lisz o mnie, nawet si臋 nie zastanawiam
Bo mnie nie znasz, a oceniasz, mo偶esz tylko se pogada膰
Je艣li mnie nie znasz, to ocenia膰 nie masz prawa
Moje 偶ycie, moja sprawa, a za swoich p艂onie trawa

[Refren: Dack]
Ja nie zastanawiam si臋 co my艣lisz o mnie
Sob膮 by膰, prze偶y膰 偶ycie godnie
Jeba膰 tych, kt贸rzy maj膮 problem
Ja problemu serio nie widz臋 w og贸l臋
Nie zastanawiam si臋 co my艣lisz o mnie
Sob膮 by膰, prze偶y膰 偶ycie godnie
Jeba膰 tych, kt贸rzy maj膮 problem
Ja problemu serio nie widz臋 w og贸l臋

[]

Komentarze (0)