
Tekst piosenki
Refren :
To koniec tej miłości
Do Twojej wiadomości
Mam serce rozwalone
Dla mnie to zakończone
To Tylko smutny finał
Coś się kończy, coś zaczyna
Nie dzwoń do mnie, nie odbieram
Teraz muszę się pozbierać
1. Mikołaj Hemmerling
Kiedyś spytam
Czy pamiętasz jeszcze to na mieście?
Jak tańczyłaś w deszczu po koncercie
Później hotel pod Marriottem wejście
I naszyjnik który dałem Ci na szczęście
I śpiewałem coś do Ciebie
Czy do gwiazdy nie wiem
Ślepy byłem jak Twój każdy gach
Teraz wolę sam naprawiać swoje szanty grać
I to whisky z papierowej szklanki
Wole serio sam chlać…
I płakałem cztery noce, a może cztery lata
Żartowałem – „koło ucha mi to lata”
Młoda nie dzwoń do mnie nigdy więcej
Chyba że Ci chodzi o coś „Więcej”
Ale serio było miło by patrzeć w Twoje oczy
Chciałem jeszcze coś nawinąć ale… ( Mam już dosyć )
Refren :
To koniec tej miłości
Do Twojej wiadomości
Mam serce rozwalone
Dla mnie to zakończone
To Tylko smutny finał
Coś się kończy, coś zaczyna
Nie dzwoń do mnie, nie odbieram
Teraz muszę się pozbierać
2. Bartłomiej Kielar Verba
Kupiłem sobie bluzę, bo mi zimno po Tobie
Zrobiłem dziary z Tobą dwie
Chcę usunąć obie
Oddałem Tobie serce i oddałbym Ci nerkę
Ale Ty wolałaś zamiast nerki, kawalerkę
Gdy Cię całowałem
Powiedziałaś, że mnie kochasz
Wtedy odleciałem i się czułem jak na prochach
A gdy kończą się jazdy, to przychodzą zjazdy
Wtedy zamiast kocham
Słyszysz łomot tachikardji
Myślałem, że to miłość
Ale nieźle udawałaś
Zabrałem Ciebie w podróż no i wtedy odleciałaś
Czasem tak to bywa, że coś nagle się urywa
Jak kocha to wróci no chyba, że Cię rzuci
Ja chciałem z Tobą być
Ty wolałaś mną się bawić
Chciałem Ciebie uszczęśliwić
A Ty wolałaś mnie zranić
Taki typowy dramat
Żałośny, nie miłośny
Jestem wdzięczny, że śmieci same się wyniosły
Refren :
To koniec tej miłości
Do Twojej wiadomości
Mam serce rozwalone
Dla mnie to zakończone
To Tylko smutny finał
Coś się kończy, coś zaczyna
Nie dzwoń do mnie, nie odbieram
Teraz muszę się pozbierać / x2
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o zakończeniu miłości i trudnym procesie pożegnania się z przeszłością. Refren stanowi centralny punkt utworu, w którym bohaterowie przyznają, że to już koniec ich uczucia, nie ma powrotu do dawnych czasów. Przyznają, że serca są rozwalone i teraz muszą się pozbierać oraz stawić czoła nowym wyzwaniom.
W pierwszej zwrotce Mikołaj Hemmerling wspomina wspólne chwile, które razem przeżyli na mieście. Przedstawia sentymentalne wspomnienia z deszczowego tańca po koncercie, a także pobytu w hotelu pod Marriottem i pamiątkowego naszyjnika, który podarował swojej ukochanej. Niestety, teraz rozumie, że musi iść dalej i zmierzyć się z tym, że sam musi naprawiać swoje życie, grać w swoje szanty.
W drugiej zwrotce Bartłomiej Kielar Verba opowiada o uczuciu oddania serca drugiej osobie, które w końcu nie zostało docenione. Był gotów dla niej zrobić wiele, ale ostatecznie zostaje sam z bluzą, próbując zapomnieć o bolesnym zakończeniu. Mówi, że kochał, ale ta miłość została zraniona, a on sam musi teraz stawić czoła swojemu smutkowi.











Komentarze (0)