
Tekst piosenki
Mimo smaku gorzkich łez staraj się odnaleźć sens
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Na otarcie łez piszę dla ciebie tekst
Żeby dodać ci otuchy zanim nadziejcie kres
Dobrze wiem, że ty też miewasz chwilę załamki
Masz ochotę się poddać, brakuje siły do walki
Pchasz pod górę głaz i dopada cię kryzys
Pomimo, że się starasz, to czujesz się jak Syzyf
Bo robota jak wyzysk, a zdrowie figle płata
Zalety zniknęły, widoczna jest każda wada
Każdy z nas podupada czasem, ważne by powstać
Pracować nad sobą, nie czekać na to co los da
Nie słuchaj: nie można, nie wypada, za późno
Ktoś ciągnie cię na dno, to po prostu puść
Niech nie idą na próżno twoje starania, trudy
Przez tego, co jedno robi, a całkiem inaczej mówi
Każdy z nas się pogubił w większym lub mniejszym stopniu
Jak zabłądziłeś w środku drogi, wróć do początku
Mimo smaku gorzkich łez staraj się odnaleźć sens
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Masz ochotę krzyczeć, aż usłyszą cię wszyscy
Czy zniszczyć co da się, kiedy odchodzą bliscy
I nie liczą się zyski, kiedy przychodzą straty
W ludziach których kochałeś, bo życie wypłaca baty
Kiedy syna, co za kraty zabrali matuli
Choć bogu ducha winny, to w kajdany zakuli
Ten świat go znieczulił, a przyjaciel go sprzedał
Wziął na bary ciężary z honorem nikogo nie dał
Warto wysłuchać, to też dobry uczynek
Bo może złapiesz za ramię nim ktoś rzuci się na linę
To nie śmieszne, a straszne, pobudź wyobraźnię człowieku
Ludzie odbierają życie sobie w tak młodym wieku
Choć nie bóg decydował, że już nadchodzi kres
Nikt nie dostrzegał bólu w morzu niewidzialnych łez
Zwątpili w sens bez słów i nie płakali
Nadeszła cisza na samobójców Sali
Mimo smaku gorzkich łez staraj się odnaleźć sens
Choć zamglony każdy cel, nigdy nie przestawaj biec
Ty pośród miliardów serc otulony samotnością
A łzy padają jak deszcz, chciałbyś się od świata odciąć
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o trudnych chwilach, które każdy z nas może przeżyć w życiu. Autor stara się przekazać, że mimo smutku i trudności, warto szukać sensu, nie tracąc wiary w siebie. Chociaż cele mogą być zamglone, a życie wydaje się jak walka, ważne jest, aby nie przestawać dążyć do nich.
W utworze poruszane są tematy samotności i osamotnienia w tłumie. Bohater znalazł się pośród miliardów serc, a mimo to czuje się otoczony samotnością. Obrazuje to padający jak deszcz strumień łez, a pragnienie oderwania się od świata jest silne.
Autor skupia się również na trudnych sytuacjach życiowych, z którymi każdy może się zetknąć. Mówi o chwilach załamania, kiedy siła do walki wydaje się znikoma. Opisuje uczucie, jakby pchał się pod górę, a kryzys i trudności życiowe czekają na każdym kroku.












Komentarze (0)