Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Intro]
Mordo vkie się skończył… (Łukasz…)
Mordo cały czas to samo nawija, cały czas Detroit…
Ile można stary?
Vkie się skończył…

[Zwrotka]
Nie wiesz, o co chodzi to chodzi o papier
Weź mi nie pie*dol o trapie
Jestem na innym etapie
Mam pieniążki w banku i sukę co chapie
Mam paliwo w baku i zajawę na cash
Ty mówisz o rzeczach tych, których nie łapiesz
Fendi na pasku na głowie Bangladesz
Lepiej zwróć na mnie uwagę
Dawno zgubiłem rozwagę
Powiedz dziewczynie by zgubiła wagę
Było chu*owo to dawałem radę
Pięć twoich czynszów dzi*ko mam w szafie
Widziałem dużo więc już się nie gapię
Kochałem dupę i poznałem zdradę
Wszystko, co czuję jest ku*wa nie takie
Wszystko, co czuję przelewam na papier
Poznałеm typów tych, co mocni w japie
Poznałem typów co zaj*bią w japę ci jak dużo mówisz
Miałеm ziomala, ocipiał od grudy
A drugi ziomal ocipiał od dupy
Trzeci ma długi i liczy na cudy
Czasem nie kumam co zrobić, by tu żyć normalnie
Myślę o cashu, a potem o pannie
Czuję, że rosnę, a potem, że spadnę (Let’s go, big vkie…)
Zrobiły wodę mi z mózgu je*ane melanże
Jestem chłopakiem z osiedla co ma wyje*ane na je*aną branżę
Razem z rodzonym braciakiem zostaliśmy ku*wa zostawieni przez własną matkę
Nie było dobrze nam zawsze
A powiesz coś o nim, to zrobię wam jadkę, ku*wy
Dawać dokładkę, ku*wy
To co przewijasz na bicie to ku*wa absurdy
Mówisz coś ku*wa o łapaniu chwili ja nigdy nie miałem tej funkcji
Nigdy nie miałem tej opcji
Włożyłem w muzykę, wiesz, całe je*ane życie, a oni pie*dolą, że Vkie się skończył
Ku*wa kondony, jak wchodzę w budynek to przypilnuj żony
Ja czuję się lepszy od wszystkich, bo wiem, że mam pomysł
Szczyt twoich ambicji to drony na trapie
Ja myślę wyłącznie o papie
Ja jestem idol i raper lub ćpun i fake hustler
Pomyśl 3 razy jak zaczynasz gadkę ku*wa
Kminiłem dychy na pakę z ziomalem z podwórka
Mam ziomala w pace i to smutne w ch*j
A jego dupa się puszcza
Nie mów mi ku*wa o głębokiej wodzie, bo mordo puściłem tam nurka
Chcesz wejść na szczyt i szukać tam windy, ja wszedłem tam po pagórkach

Komentarze (0)