Tekst piosenki
When the siren cries again, pull the living from the dead
Save hearts for fools and livers for the graves
Death toll, keeps rising the terminal breed
Alone, we’re rising like the pulse of the street
Spit my fucking words away, I took back my life today
We’re not bitter just bitten with rage
We’re not sick we’re just ridding the plague
Eye for eye, survive
Suffer with the pain, keep revenge in disguise
Your minds, decide
How you pull the pain or cut your cores in life
We’re not bitter just bitten with rage
We’re not sick, we’re just ridding the plague
Bad blood, stand up
You can’t drain the life from us
You can’t drain the life from us
Every window down this fucking street looks dead to me
Start the healing of society
Before the sky is filled with ashes of hate
Pollution of pride
Line up
Line up to save yourselves
Line up to save yourselves
We’ll perish or save our fight, the darkness will hide us
The crooked, the fake, won’t reign
The death toll is rising
Eye for eye, survive
Suffer with the pain, keep revenge in disguise
Your minds, decide
How you pull the pain or cut your cores in life
We’re not bitter just bitten with rage
We’re not sick, we’re just ridding the plague
Bad blood, stand up
You can’t drain the life from us
You can’t drain the life from us
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Loz przemawia tutaj w imieniu całego pokolenia młodych ludzi, wkurzonych i zmęczonych istniejącą rzeczywistością. „Death Toll” to kawałek będący wręcz wezwaniem do tego, by w końcu wstać z kolan i zrobić coś z tym apatycznym, pełnym niesprawiedliwości światem. Wokalista wzywa tu wszystkich podobnych do niego, przepełnionych złością i poczuciem krzywdy, by w końcu zacząć naprawdę żyć, a nie dawać się tłamsić przez przygnębiające, szare realia, w jakich przyszło nam żyć.
Dla autora współczesna ludzkość jest przepełniona dumą i nienawiścią, jesteśmy próżni i egoistyczni, nie dostrzegając świata poza własnym nosem. Ma już serdecznie dosyć tego, że nikt nie wydaje się czegokolwiek robić, by powstrzymać postępujący rozkład naszego człowieczeństwa. Zdaje sobie sprawę z tego, że w grupie da się zdziałać znacznie więcej niż w pojedynkę, dlatego właśnie nawołuje nas tu do tego, abyśmy znaleźli w sobie odwagę, by sprzeciwić się systemowi.
Dość już ogłupiających mediów, samolubności i nieczułości. Miarka się w końcu przebrała i najwyższa pora zacząć działać. Taylor i jemu podobni nie są napędzani zgorzknieniem, tylko czystą złością na to, jak się sprawy mają. Nie chcą siać zamętu, a własnie wyleczyć ludzkość z tej przerażającej znieczulicy, na jaką zapadła.











Komentarze (0)