Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Refren: Macias, Vkie]
Raz po raz albo dwa zabiorę ją na kolację
Lolli-Lollipop bierze nawet gdy nie patrzę
Honey, mamy czas, będę miał satysfakcję
Zatańczmy jak w teatrze, ucieknę kiedy zaśniesz
Ej, zobacz jak się kręci (zobacz)
Pies daje mi mandat, dolicz se ku*wo do pensji (HWDP)
Emocje mnie dusiły, więc zacząłem robić dźwięki
Duża suka przy mnie mała, ej, zdejmij mi bokserki (zdejmij)

[Zwrotka 1: Bary]
Widzisz, ona się klei tak jak la-la-lollipop
Prawie żem skonał, lecz Bóg tu zdążył złapać mnie za kark
Karmiłem zioma on wyje*ał się bo to zwykły gad
A czy żałował to w ch*ju mam, ja odporny na jad
(ja, ja, ja, ja, ja)
Wiem, że to słyszą, boją patrzeć się, wcale nie tak, że nie widzą
Oni mogą tylko chcieć, a nie mogą z tą różnicą, że nie muszę wcale biec
A wyprzеdzam ich z rodziną, Bary (bary)

[Zwrotka 2: Astrogxral]
Bary ciężkie ale w ruchach czuję lekkość
91 wychowany, niе mogę wymięknąć
Perc, perc, perc, tylko ja tak czuję tempo
Nie chcę mieć nic wspólnego z pozerką
Siadło ci to wtedy, a dziś to jest nowe piętro
Ktoś szuka roboty na boku bo jest ciężko
Sprawdziłem co modne jest, znudziłem jego treścią
Nie jestem kontaktem jak ty nie jesteś koleżką

[Refren: Macias, Vkie]
Raz po raz albo dwa zabiorę ją na kolację
Lolli-Lollipop bierze nawet gdy nie patrzę
Honey, mamy czas, będę miał satysfakcję
Zatańczmy jak w teatrze, ucieknę kiedy zaśniesz
Ej, zobacz jak się kręci (zobacz)
Pies daje mi mandat, dolicz se ku*wo do pensji (HWDP)
Emocje mnie dusiły, więc zacząłem robić dźwięki
Duża suka przy mnie mała, ej, zdejmij mi bokserki (zdejmij)

[Zwrotka 3: Vkie]
Punche kleją się do ryja mi jak suka lollipop
Pisze jakaś dupa, nie odpisze – boli ją
Jestem miły lecz na opak jak jej chłopak to jest opp
Pizda nie schodzi spod oka, benzo, alko oraz koks
Mam wyje*ane na błysk, jestem orłem pośród srok
Wychowany w mieście nocą i przesiąkłem tym jak mop
Twoi koledzy się pocą skąd mają na działę wziąć
Wiszą kwit połowie miasta więc, ku*wa, nie mają skąd (beka)

[Zwrotka 4: Chłopiec]
Ja nie jestem wzorem do naśladowania, zrozum to
Gdy lecimy na głośnikach z nami buja cały blok
Kiedy my stawiamy piąty, ty dopiero stawiasz krok
Tamta suka wystrzelona jakby ją poje*ał prąd
Nie obchodzą mnie reguły, każdy tutaj wyjątkowy
Rzadko chodziłem do szkoły, mówią: „będziesz kopał doły”
Wyje*ane w to co mówisz, dziwko, nadal robię swoje
My to je*ane diamenty, twoje ziomy to cyrkonie

Komentarze (0)