
Tekst piosenki
[Verse 1]
사무치게 그리운 목소리
조각난 그리움의 기억이
쌓인 쓸쓸함의 모서리
끝에 그곳에 아직도 숨 쉬고 있구나
[Pre-Chorus]
넌 어디쯤을 걷고 있을까? (넌 내게 보이지 않는데)
구름 뒤에 있을까?
하지만 난 난
[Chorus]
난 모퉁이에 덩그러니 남은 휴지통 하나
네가 버린 상처와 안은 채 살아
버리고 또 비워도 나는 가득 차서
먼 훗날에 말하고 싶었어
네가 버리고 간 쓰레기는 사랑이 되었다고
[Verse 2]
상처가 마음 위에 자라서
낙엽이 되어 떨어지듯이
지나온 날에 그리운 마음
끝에 바스락거리게 추억이 밟힌다
[Pre-Chorus]
넌 어디쯤을 걷고 있을까? (넌 내게 보이지 않는데)
구름 뒤에 있을까?
하지만 난 난
[Chorus]
난 모퉁이에 덩그러니 남은 휴지통 하나
네가 버린 상처와 안은 채 살아
버리고 또 비워도 나는 가득 차서
먼 훗날에 말하고 싶었어
네가 버리고 간 네 모든 것들이
[Chorus]
너의 상처 모두 나에게 버렸으니 괜찮아
너는 어디서라도 행복하길 바라
지독한 감기처럼 아픔이 또다시
쌓인다면 날 생각해 줄래
어떤 내일에도 기다리는 내가 있다고
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„유지통 (Leftover)” to utwór pochodzący z wydanego 17 czerwca 2024 roku pierwszego wspólnego projektu studyjnego dwójki południowokoreańskich piosenkarzy i autorów tekstów – Yoon Jeong Hana (윤정한) znanego jako Jeonghan (정한) członek południowokoreańskiej męskiej grupy SEVENTEEN (세븐틴) oraz Jeon Won Woo (전원우) występującego jako WONWOO (원우), który także jest członkiem SEVENTEEN.
Wydawnictwo noszące tytuł „THIS MAN” ukazało się za pośrednictwem wytwórni Pledis Entertainment (플레디스 엔터테인먼트) oraz HYBE Corporation (하이브). Za produkcję projektu w całości odpowiedzialny jest południowokoreański piosenkarz, kompozytor i producent Kye Beom-ju (계범주), występujący pod pseudonimem Bumzu (범주).
Piosenka WONWOO „유지통 (Leftover)” porusza tematy tęsknoty, zawodu miłosnego i pamięci. Teksty malują obraz osoby wspominającej przeszły związek, w którym resztki miłości i bólu pozostają jak resztki w koszu na śmieci. Obraz kosza na śmieci symbolizuje bagaż emocjonalny i nierozwiązane uczucia, których narrator się trzyma, nie mogąc się do końca uwolnić.
Utwór bada złożoność nostalgii, bólu i rozstania w następstwie utraconej miłości. Metafora kosza na śmieci służy jako przejmujący symbol trzymania pozostałości po przeszłym związku, zarówno blizn, jak i pozostawionego ciepła. Szczery tekst i refleksyjny ton utworu rezonują ze słuchaczami, wywołując poczucie zrozumienia i empatii wobec uniwersalnego doświadczenia zmagania się z emocji po rozstaniu.











Komentarze (0)