
Tekst piosenki
[Zwrotka 1: Sarsa]
I chociaż dziś stoimy pod tym samym niebem
Nie takie samo słońce jest dla mnie, dla ciebie
Nieważne w którą stronę zabierz mnie najdalej
To ty wszystko rozumiesz, ja wprowadzam zamęt
Niech dzieje się co chce, niech mówią o nas źle
Dokładne brzmienie znam każdego słowa
Niech dzieje się co chce, niech mówią o nas źle
Dokładne brzmienie znam każdego słowa
[Zwrotka 2: Kękę]
Co stanie się to nieważne, stoję przy swoim jak zawsze
Tyle już razy nam chcieli doradzać na końcu to my mamy rację
Nawet jak znowu się zacznie ludzkie gadanie i zawiść
Nim się obejrzysz to szybko ucichnie i wyjdzie na nasze, zobaczysz
[Zwrotka 3: Sarsa]
Zatrzymałam się pomiędzy nocą a dniem
A mogę stać po środku, mogę stać gdzie chcę
Zaczynam od początku za każdym razem
Inaczej to rozumiem, nie pamiętam znaczeń
Niech dzieje się co chce, niech mówią o nas źle
Dokładne brzmienie znam każdego słowa
Niech dzieje się co chce, niech mówią o nas źle
Dokładne brzmienie znam każdego słowa
[Zwrotka 4: Kękę]
Ktoś o coś pyta – nic nie wiesz
Będą ci wmawiać – w nic nie wierz
Tyle już razy nam chcieli pomagać
Ja wciąż wolę liczyć na ciebie
Nawet jak ktoś ubierze
Kłamstwa najgorsze w pół prawdy
Ważne, że mocno trzymamy się razem
I wyjdzie na nasze, zobaczysz
(o,ooo,oo….)
[Outro]
Śmieszne jak dobrze pamiętam to brzmienie
Każdego słowa
Ważne, że umiesz dochować mi wiernie
Każdego słowa
Każdego słowa
Każdego słowa, dokładne brzmienie znam – każdego słowa
Każdego słowa, dokładne brzmienie znam – każdego słowa
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Brzmienie” to utwór o podążaniu własną ścieżką w świecie, który na każdym kroku próbuje ograniczyć naszą wolność. KęKę i Sarsa stają tutaj w opozycji do rzeczywistości, chcą sami decydować o sobie, nie dawać się zewnętrznym wpływom.
Autorzy zdają sobie sprawę z tego, że otoczenie często próbuje nam wcisnąć, że lepiej wie co dla nas dobre. Wciąż musimy słuchać innych, udzielane są nam rady, namawiani jesteśmy do podejmowania takich, a nie innych wyborów. Niestety nie zawsze te sugestie motywowane są dobrymi pobudkami. Wokół nas nie brakuje ludzi, którzy w rzeczywistości nie chcą dla nas dobrze i próbują doprowadzić do naszej porażki. Szczególnie ludzie tacy jak właśnie KęKę i Sarsa, artyści, osoby publiczne muszą mieć się na baczności. Na ich popularności nie jeden zapewne próbował już skorzystać.
Widzimy, że obydwoje mają doświadczenie z nieszczerością i manipulacjami w swoim życiu. Doskonale rozumieją jak otoczenie potrafi wypaczyć nie tylko wizerunek, ale ich samych. Postanawiają więc zerwać z tym, polegać na sobie i własnym rozsądku. Póki mają wokół siebie ludzi, na których naprawdę mogą polegać nie potrzebują fałszywych przyjaciół. Doskonale poradzą sobie sami.











Komentarze (0)