
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Nie sadzę drzewek, bo jestem facetem z betonu
I nie wiem jak ziemię przerzucać
Z tego powodu nie buduję domu, wystarczy mi w bloku chałupa
Mam za to synów mądrych, uczę ich, jak się po świecie poruszać
Niedługo będą jak pomnik i nie ostatni raz użyłem dłuta
Obok kobieta, co wie, o co chodzi, dzieci chce rodzić
Wie, jak zarobić, na swoje wychodzić, razem to wszystko pogodzić
Chleb powszedni jak piekarz piekę i na co się czepiasz
Zdrowe relacje jak lekarz. Kiedy ty biegasz, siedzę na chacie jak cesarz
Moja kobita to moja ekipa, moje chłopaki to jest moje crew
Działam i mnożę kapitał, ludzki i płyty w Empikach, właśnie to dzieje się tu
Nade mną pan czuwa, wiem, że to się uda
Nie ma co tu czekać, badaj ten towar, gdy daje go cesarz
[Refren x4]
Siedzę na chacie jak cesarz, król
Siedzę na chacie jak Hajle Syllasje
[Bridge]
Siedzę na chacie jak cesarz
Siedzę na chacie jak król
Siedzę na chacie jak cesarz
Siedzę na chacie jak król, siedzę na chacie jak król król, król
[Zwrotka 2]
Nie wiem co słychać na mieście od dawna
Bo u mnie w królestwie jest wszystko (a jak!)
Miłość, przyjaźń, dobro, prawda, hajs i rap, no wszystko
Mądrość, przyszłość, wszystko!
Yyyy wszystko!
Pomyśl sobie jakąś jedną rzecz, którą bardzo chciałbyś mieć, jest to…?
Tak się robi tu KęKi Dream, dbam o swoich, jestem niezły w tym
Nikt nie trzyma cię jak rodzina, nic ponad nie ma jak więzy krwi
Imperator, pan kwadratu
Cesarz, partner, raper, facet – Siara, tatuś
Nie wiem jak widać to z boku, się tym przejmować już mi nie wypada
Cesarz wysyła wiadomość do osób, które żałują, że dalej nie braka
Brakaka, serdeczne ratatata, wszystko się dobrze układa
A tak na koniec, to rzucaj to znowu na głośnik, dopóki ci cesarz pozwala
[Refren x4]
Siedzę na chacie jak cesarz, król
Siedzę na chacie jak Hajle Syllasje
[Zwrotka 3]
Być cesarzem to mieć łeb na karku
Być cesarzem to odpulić hardkor
Być cesarzem to dbać o swoich
Co dzień dla nich robić – warto
I nie musisz mieć paru baniek (hehehe)
Choć to nie przeszkadza, pozdrawiam z kwatery cesarza
[Refren x6]
Siedzę na chacie jak cesarz, król
Siedzę na chacie jak Hajle Syllasje
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym kawałku KęKę przedstawia siebie jako tytułowego cesarza, ale wbrew pozorom nie jest to utwór pełen przechwałek i rozbuchanego ego. Domeną, jaką włada autor nie jest wcale świat, scena muzyczna czy jakikolwiek inny stereotyp, jaki odruchowo możemy próbować tutaj wstawić. Autor rapuje tutaj o tym, co dla niego najważniejsze, o swojej rodzinie i przyjaciołach, o swoim domu, małym świecie którego czuje się panem.
Ma dwójkę synów, z których jest dumny, kochającą i zaradną żonę i ekipę, na jakiej może polegać. Nie potrzebuje przez to niczego więcej do szczęścia, wszystko o czym mógł zamarzyć ma już wokół siebie. Jest cesarzem nie dlatego, że płynie w jego żyłach błękitna krew, albo ma władzę – dla niego ten tytuł znaczy tyle, że ma przy sobie tych, których kocha i może się nimi opiekować, dbać o swoich, z rozsądkiem działając dla wspólnego dobra.















Komentarze (0)