
Tekst piosenki
[Intro]
And I am freaking out in the middle of the street
With the complete conviction of someone who’s never had anything actually really bad happen to them
But I am committed now to the feeling
[Verse 1]
I don’t know how it started
Don’t know how to stop it
Suddenly, I’m dancin’
To imaginary music
[Chorus]
Something’s coming, so out of breath
I just kept spinnin’ and I danced myself to death
Something’s coming, so out of breath
I just kept spinnin’ and I danced myself to death
[Verse 2]
And this is the end
And I’m thinking about her
Driving around in the backseat of the car
I’ll be your demon daddy
And do they speak to you?
'Cause they spеak to me too
The pressurе and the panic
You push your body through
[Chorus]
Something’s coming, so out of breath
I just kept spinnin’ and I danced myself to death
Something’s coming, so out of breath
I just kept spinnin’ and I danced myself to death
[Bridge]
You said that rock and roll is dead
But is that just because it has not been
Resurrected in your image?
Like if Jesus came back
But in a beautiful dress
And all the evangelicals were like
„Oh, yes”
„Oh, yes”
[Chorus]
Something’s coming, so out of breath
I just kept spinnin’ and I danced myself to death
(Something’s coming, something’s coming)
Something’s coming, so out of breath
I just kept spinnin’ and I danced myself to death
(Something’s coming, something’s coming)
Something’s coming, so out of breath
I just kept spinnin’ and I danced myself to death
(Something’s coming, something’s coming)
Something’s coming, so out of breath
I just kept spinnin’ and I danced myself to death
(Something’s coming, something’s coming)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Choreomania” to utwór pochodzący z wydanego 13 maja 2022 roku piątego albumu studyjnego zespołu Florence + the Machine. Wydawnictwo noszące tytuł „Dance Fever” jest następcą albumu „High as Hope” z 2018 roku. W ramach promocji projektu ukazały się następujące single: „King”, „Heaven Is Here”, „My Love” oraz „Free.”
Piosenka „Choreomania” była jedną z pierwszych pozycji napisanych na potrzeby albumu „Dance Fever” i można ją uznać za utwór tytułowy, ponieważ została nazwana na cześć tanecznej plagi, która miała miejsce w Europie w XVI wieku, a dokładniej w 1518 roku. Wydawać by się mogło, że piosenka odnosi się do pandemii COVID-19, choć Welch wyjaśniła w jednym z wywiadów, że „Choreomania” została napisana jeszcze przed jej rozpoczęciem:
„Najdziwniejsze w tej piosence jest to, że została napisana przed Covidem. Zaczęłam ją pisać w 2019 roku i, co bardzo dziwne, w sposób, w jaki robią to piosenki, te, które wydają się najbardziej pandemiczne, zostały napisane przed pandemią. I zdarza mi się to dość często.”
Pandemia w naturalny sposób znalazła swoje ujście w utworze, gdy podczas tytułowej „tanecznej plagi” ludzie wyszli na ulice łączyli się w niekontrolowanych tańcu, który uważano za rodzaj katharsis, Florence stwierdziła, że miała podobne odczucia w okresach kolejnych lockdownów, taniec uwalniał ją od niepokoju, że nigdy więcej nie będzie koncertować.
W oficjalnym oświadczeniu prasowym, dotyczącym całego projektu, można przeczytać: „’Dance Fever’ zostało nagrane w Londynie podczas pandemii w oczekiwaniu na ponowne otwarcie świata. Przywołuje to, czego Florence najbardziej brakowało w czasie lockdownu – kluby, tańce na festiwalach, bycie w wirze ruchu i wspólnoty – oraz nadzieję na ponowne spotkanie.”
„Tuż przed pandemią Florence zafascynowała się choreomanią, renesansowym fenomenem, w którym grupy ludzi – czasami tysiące – tańczyły dziko, aż do wyczerpania, upadku i śmierci. Obrazy te rezonowały z Florence, która koncertowała bez przerwy od ponad dekady, a w czasie lockdownu wydawała się dziwnie przewidująca.”
„Obraz i koncepcja tańca oraz choreomanii pozostały centralne, gdy Florence splatała własne doświadczenia tańca – dyscypliny, do której zwróciła się we wczesnych dniach trzeźwości – z folklorystycznymi elementami moralnej paniki z czasów średniowiecza. W ostatnich czasach odrętwienia i zamknięcia taniec oferował siłę napędową, energię i sposób patrzenia na muzykę bardziej choreograficznie.”
„Zaczynając, jak zawsze, uzbrojona w zeszyt wierszy i pomysłów, Florence właśnie przybyła do Nowego Jorku w marcu 2020 roku, aby rozpocząć nagrywanie, gdy Covid-19 wymusił jej powrót do Londynu. Zamknięte w domu piosenki zaczęły się zmieniać, z ukłonami w stronę tańca, folku, Iggy Popa z lat 70., tęsknoty za utworami folkowymi a la Lucinda Williams czy Emmylou Harris i nie tylko, ostatecznie dotarły do miejsca, które Florence opisuje jako 'Nick Cave w klubie.'”
„[…] 'Dance Fever’ to album, który ukazuje Florence u szczytu swoich mocy, wchodzącą w pełni zrealizowane samopoznanie, naśmiewającą się z własnej, stworzonej przez siebie osobowości, bawiącą się ideami tożsamości, męskości i kobiecości, odkupienia i świętowania.”












Komentarze (0)