
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Mówiłem Ci: „Wstań!”, mówiłem Ci: „Chodź!”
Widziałem Twój blask jak tysiące słońc
Uciekam wśród traw, uciekam już stąd
A dym z moich drzew całuje mnie w nos
W ślimaczym tempie wystawiam swe rogi
Oddałem Ci serce, co jeszcze mam zrobić?
Nie pytaj mnie nigdy, czy jeszcze Cię kocham
Oddałbym wszystko, by odbić się w oczach
Twoich oczach
[Refren]
Nie pytaj mnie, ja pokonam śmierć
By odbić się w oczach
Przeczekam wiek, milenium też
Odbić się w oczach
Nie pytaj mnie, ja pokonam śmierć
By odbić się w oczach
Przeczekam wiek, milenium też
Po prostu Cię kocham
[Zwrotka 2]
Choć prawie bez piór, choć krwawią mi dłonie
Choć podarty strój, choć powoli tonę
Polecę do chmur, zacisnę pięści
I nagi jak król dosięgnę powierzchni
[Refren]
By przеjrzeć się w oczach
Nie pytaj mnie, ja pokonam śmiеrć
By odbić się w oczach
Przeczekam wiek, milenium też
Odbić się w oczach
Nie pytaj mnie, ja pokonam śmierć
By odbić się w oczach
Przeczekam wiek, milenium też
Po prostu się popatrz
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W najnowszym albumie „Lata dwudzieste” Dawid Podsiadło żegna się z młodością i latami, które wspomina jako okres beztroski. To jak podróż w tanecznym stylu, która zmierza ku samotności. To właśnie zainspirowało artystę to skomponowania albumu o tęsknocie za miłością.
W utworze ”millenium” Dawid Podsiadło pokazuje jak wiele jest w stanie zrobić dla miłości. Nie wie jeszcze jak to zrobić, jednak dla ukochanej jest w stanie nawet pokonać śmierć. Poczeka nawet wiek, aby po prostu przejrzeć się w pięknych oczach swojej wybranki.
Aby spełnić swoje marzenie o tej miłości, Podsiadło musi zawalczyć i wiele dać z siebie, aby osiągnąć szczęście. „Choć prawie bez piór, choć krwawią mi dłonie/ Choć podarty strój, choć powoli tonę”.












Komentarze (0)