
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Te paprochy co w kieszeni tak się wkręcą w dwójkę albo w klucz
Albo gdy telefon znika, a Ty masz go przy uchu
Gdy pod inny dom podjeżdża autem prosto z moich snów
Albo gdy leciutko, małym palcem o znajomy róg
[Refren]
Disco polo love
Od dziecka po grób
Dobro narodowe
Więc wskakuj na stół
Dni kabaretowe
Aż zaboli brzuch
Sny dwukolorowe
To szarość i róż
[Zwrotka 2]
Gdy nie patrzą w oczy piramidy chcą nam wcisnąć znów
Albo gdy puszczają późno w nocy głośne łubudu
Gdy już prawie w środku, a odjedzie nam bezczelny bus
A zwłaszcza wtedy, gdy Ci ważni bronią tylko swoich dóbr
[Refren]
Disco polo love
Od dziecka po grób
Dobro narodowe
Więc wskakuj na stół
Dni kabaretowe
Aż zaboli brzuch
Sny dwukolorowe
To szarość i róż
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utworem zamykającym album ”Lata Dwudzieste” jest kawałek „Szarość i Róż”. Dawid Podsiadło żegna się z wiekiem 20-lat, który wspomina jako okres pełen zmian i wielu ciekawych doświadczeń życiowych. To czas, który wiele go nauczył, aby stać się lepszym człowiekiem i artystą.
„Teksty z „Lat dwudziestych” są najbardziej dosadne z dotychczasowych. Zdarzają się bardziej poetyckie momenty, ale nie brakuje narracji potocznej, która próbuje opisywać uczucia i rzeczywistość. […] Lubię być w mieszkaniu z dala od skali wydarzeń, jakie wiążą się z moim wizerunkiem.
Cofnąłem się o 10 lat. Mogłem się skupić na rzeczach, które lubię robić prywatnie, w międzyczasie adoptowałem psa, co otworzyło mnie na kontakt z nowymi ludźmi. Psychicznie pandemia miała na mnie pozytywny wpływ”. – Dawid Podsiadło w rozmowie z Przemysławem Bollinem.












Komentarze (0)