Tekst piosenki
Palę z tobą Marlboro na molo
a ty to tak chciałeś mnie zostawić solo
iskry gasłyby w ciszy
na ogień nie byłoby szans
Twoje oczy jak klisza nakręcają mnie
Każdy ma to złudzenie to znika gdzieś w tle
Cisza między nami jak pauza na film
a ja czekam na finał
choć wiem że to ty
palę z tobą Marlboro na molo
a ty to tak chciałeś zostawić mnie solo
iskry gasłyby w ciszy
na ogień nie byłoby szans
siedzę z tobą na molo
zatrzymał się świat
każde słowo jak dreszcz
który znika jak wiatr
dym krąży nad nami jak wspomnienie dnia
a ja tonę w fabule, choć wiem, że to gra
a gdyby to był film, a my tylko kadr
zniknąłbyś w sekundy jak zgaszony żar
pozostałby popiół, który porwał wiatr.
a ja będę kręcić te historie sama
palę z tobą Marlboro na molo
a ty to tak chciałeś zostawić mnie solo
iskry gasłyby w ciszy
na ogień nie byłoby szans
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o intymnym, lecz ulotnym momencie między dwojgiem ludzi – chwili spędzonej razem na molo, podczas której pali się papierosa i jednocześnie pali resztki emocji, które jeszcze łączą. Bohaterka utworu doświadcza jednocześnie bliskości i oddalenia – fizycznie są razem, ale emocjonalnie już nie. Cisza między nimi staje się ciężka, jak pauza w filmie, zapowiadająca koniec historii. Jego oczy jeszcze ją „nakręcają”, ale ona już przeczuwa, że wszystko zaraz się skończy.
Piosenka symbolicznie zestawia ogień i dym z uczuciami – ogień to namiętność, która wygasa, dym to wspomnienia, które jeszcze unoszą się w powietrzu. Bohaterka zdaje sobie sprawę, że była tylko kadrem w jego filmie – chwilą, którą on łatwo porzuca. Zostaje z pustką, popiołem po czymś, co miało potencjał płonąć, ale nie dostało szansy. Od teraz, jak mówi, będzie kręcić tę historię sama – być może mocniejsza, ale na pewno już bez niego.











Komentarze (0)