Tekst piosenki
We the people of the United States
In order to form a more perfect union
Stop pretending that you’ve never been bad
You’re never wrong and you’ve never been dirty
You’re such a saint, that ain’t the way we see you
You want to rule us with an iron hand
You change the lyrics and become Big Brother
This ain’t Russia, you ain’t my Dad or Mother
(They never knew anyway)
'Cuz I never walk away from what I know is right
But I’m gonna turn my back on you
Freedom, we’re gonna ring the bell
Freedom to rock, freedom to talk
Freedom, raise your fist and yell
Freedom to rock, freedom to talk
Freedom-ring
You’re playing God from your ivory tower
Back off preacher, I don’t care if it’s Sunday
I ain’t no angel, but I never felt better
We’re a make-up metal degeneration
We’re not as stupid as you want to make us
You better leave us man
'Cuz you sure can’t take us
Nobody better tell you how to live your life
You gotta do it on your own
Freedom, we’re gonna ring the bell
Freedom to rock, freedom to talk
Freedom, raise your fist and yell
Freedom to rock, freedom to talk
Freedom-ring
Cuz I never walk away from what I know is right
But I’m gonna turn my back on you
Freedom, we’re gonna ring the bell
Freedom to rock, freedom to talk
Freedom, raise your fist and yell
Freedom
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Freedom” to utwór, który ma nas zachęcić do tego, byśmy przejęli kontrolę nad swoim życiem i zaczęli myśleć samodzielnie, zamiast być tylko potulnymi barankami w rękach tych, którzy sprawują nad nami kontrolę. Cooper krytykuje tutaj dwie jego zdaniem najbardziej zniewalające nas współcześnie siły – władzę i religię.
Zarówno rząd, jak i duchowni chcą nas ograniczać, każąc nam żyć zgodnie z ich zasadami. Alice jednak stwierdza jasno że tymi, którzy najlepiej wiedzą, co mają robić jesteśmy my sami. Każdy człowiek powinien samemu podejmować decyzje i na własną rękę szukać tego, co dla niego dobre. W przeciwnym razie jesteśmy tylko ofiarami manipulacji i służymy jako pionki w grze, prowadzonej dla celów które tak naprawdę niekoniecznie mogą prowadzić do naszego szczęścia. Starczy tylko spojrzeć na wojny, czy prześladowania religijne, by zobaczyć, że oddawanie się w ręce „wyższej racji” lubi nieść za sobą cierpienie innych, nie wspominając oczywiście o nas samych.
Autor nie zamierza brać w tym wszystkim udziału, bo zbyt mocno ceni swoją wolność. Nadstawianie kartku, czy podążanie za cudzymi zasadami nie jest dla niego, woli przejść przez swoje życie tak, jak sam tego chce. Jego zdaniem i my powinniśmy pójść tą drogą. Zamiast dawać się tłamsić i unikać odpowiedzialności za własne decyzje, oddając swoją wolę w ręce innych, musimy zacisnąć w końcu pięści i wyzwolić się spod tego ucisku. Tylko wtedy osiągniemy prawdziwe szczęście. Nic tak nie zadowala, jak wolność.











Komentarze (0)