
Tekst piosenki
[Verse 1]
I finally got the feeling back in my hands and feet
I finally understand that we were never really meant to be
But God we had fun, when it was just you and me
In a tiny apartment, didn’t have a clue, you gave me something
[Chorus]
You gave me something to do
I don’t know who I am
I’m not fun anymore
Why is everyone here
Wish they would leave us alone
Alone, alone, alone
[Verse 2]
I finally listened to that song that you played about a hundred times
I caught myself looking at photos of you in your old house
Oh God we had fun, when it was just you and me
I was all that you had you said I’m all that you need
[Chorus]
You gave me something to do
I don’t know who I am
I’m not fun anymore
Why is everyone here
Wish they would leave us alone
Alone, alone, alone
[Bridge]
Pulling away from your cigarette
Arms around you are you feeling it
I need to know is it all my fault
Money’s all gone not a single note
I’m loving you, you’re loving me, I’m loving you more
Get a grip, it’s not a game, we will fall
Carry on, carry on, it’s hard for me
I hope you get what you want yeah finally
I finally got the feeling back in my hands and feet
I finally understand why you think I’m crazy
Oh God we had fun, when it was just you and me
I was all that you had you said I’m all that you need
Wish they would leave us alone
[Outro]
Alone, alone, alone
Alone, alone, alone
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Leave Us Alone” to utwór o tęsknocie za tym, co było, o nostalgii wywołanej wspomnieniami dawnej miłości. To, że nasze związki kończą się nie znaczy przecież wcale, że całkowicie zostają wymazane z naszej pamięci. Nawet jeżeli w chwili rozstania czujemy ból, nie chcemy nawet myśleć o tych, których kochaliśmy, gdy emocje opadną nasze podejście może się całkowicie zmienić.
Shark pokazuje nam, że nie ma nic złego w takim cofaniu się w czasie, rozmyślaniu nad tym co było. Czasem może pojawić się wtedy nowe zrozumienie dawnych sytuacji, czasami żal za błędy, czasem nawet chęć ponownego połączenia, zaczęcia wszystkiego od nowa z tymi, których wcześniej uznawaliśmy za przekreślonych.
Tutaj Amy z jednej strony godzi się z tym, że jej dawny związek się rozpadł, rozumie to że musiało się to tak skończyć, ale jednak wciąż zdaje się tęsknić, naiwnie wierzyć że być może jakimś cudem dało się uniknąć tego, co się wydarzyło. Autorka nie zamierza rzecz jasna zmieniać swoich przeszłych decyzji, ale koniec końców ten konkretny związek ukształtował w jakiejś części to, kim jest teraz, trudno więc się dziwić że nawet po latach wciąż myśli o nim, rozbija go na czynniki pierwsze.











Komentarze (0)