
Tekst piosenki
[Verse 1]
There’s a war inside my head
Sometimes I wish that I was dead I’m broken
So I call this therapist
And she said “Girl you can’t be fixed, just take this”
[Pre-Chorus]
I’m tired of trying to be normal
I’m always over thinking
I’m driving myself crazy
So what if I’m fucking crazy
And I don’t need your quick fix
I don’t want your prescriptions
Just cause you say I’m crazy
So what if I’m fucking crazy
And I’m gonna show you
[Chorus]
Loco, maniac
Sick bitch, psychopath
Yea I’m gonna show you, I’m gonna show you
Yea I’m gonna show you
Mental, out my brain
Bat shit, go insane
Yea I’m gonna show you, I’m gonna show you
Yea I’m gonna show you
[Verse 2]
I’ve been searching city streets
Trying to find the missing piece like you said
And I searched hard only to find
There’s not a fucking thing that’s wrong with my mind
[Pre-Chorus+ Chorus]
[Bridge]
Crazy, crazy
Yea I’m gonna show you
Crazy, crazy
Yea I’m gonna show you (yea)
Crazy, Crazy
[Pre-Chorus+ Chorus]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Bebe Rexha w piosence żali się słuchaczowi, że przez większość życia czuła się inna. Artystka uważa, że jej osoba nie mieści się w granicach norm – odstaje od reszty społeczeństwa. Kobieta nie spełnia oczekiwań, które na nią nałożono i nie godzi się na reguły rządzące światem. Jest sobą i jeżeli to czyni z niej wariatkę w oczach przeciętnego człowieka, to nic nie może na to poradzić. Stało się jej obojętne czy nazywa się ją szaloną.
Wokalistka wspomina czasy kiedy inność jej ciążyła. Wiele godzin spędziła na zastanawianiu się czym różni się od innych i dlaczego „jest zepsuta”. Często miewała mętlik w głowie z tego powodu. Trudno było jej funkcjonować – ciągle czuła brak akceptacji. Cała sytuacja doprowadzała ją nawet do myśli samobójczych. Piosenkarce wydawało się, że nie pasuje do świata zamieszkanego przez samych normalnych ludzi. Nie chciała jednak przyjmować żadnych tabletek, które miałby sprawić, że nie będzie odbiegać od normy.
W końcu jednak Rexha zrozumiała, że tak naprawdę nie ma problemów psychicznych. Dotarło do niej, że to ze społeczeństwem tak naprawdę jest problem. Rządzi się ono bowiem zupełnie nierozsądnymi zasadami. Artystka nie może zrozumieć dlaczego od ludzi wymaga się by byli normalni. Nie godzi się na wszechobecną przeciętność. Chce na zawsze pozostać sobą i żyć w zgodzie z własnym sumieniem. Wokalistka grozi, że jeżeli światu nie podoba się jej postawa, to może pokazać się z jeszcze gorszej strony. Obiecuje, że jeszcze zaprezentuje wszystkim prawdziwe „szaleństwo”.











Komentarze (0)