Tekst piosenki
[Verse 1]
When crowds swarm out doorways
And the streetlamps are lit
One of my disciples
Begins his wandering
In alleys and the main streets
He searches for men
The virile, pathetic, and lame
Leading them in
To our establishment he starts to cry
Every night
[Chorus]
„Prostrate, supine
Well-groomed, divine
Whatever you like
Please, sir, tonight”
[Verse 2]
A brothel is a business no different than a bank
As safe and as formal and sanitary
My girls all destined for Hell
Or so says our priest
But find me a Christian
Who spends as much time on their knees
Closer to God
They honor his glory in the best way
Everyday
Without my aid they’d be in chains
Or disemboweled in a backstreet lane
I’ll stop selling when you stop buying
'Til the end of time you can hear the cry
[Chorus]
„Prostrate, supine
Well-groomed, divine
Whatever you like
Please, sir, tonight
Follow me tonight”
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Alfons opisuje pozycje, w których możesz wykorzystywać prostytutki. Wersy te wydają się przedstawiać burdele w pozytywnym świetle, ale w rzeczywistości mają przedstawiać banki w negatywnym świetle. Tutaj tworzony jest podwójny entender; Chrześcijanin modlił się na kolanach, podczas gdy prostytutka spędzała czas na kolanach, wykonując czynności seksualne. Te słowa najlepiej oddają główne zamysły tej piosenki – dwutorowe uzasadnienie niesmacznego biznesu prostytucji narratora.
Z jednej strony masz złożony trop zbawiciela. Narrator uważa, że wyrywając je z ulicy i oddając do pracy w swoim burdelu, tak naprawdę uratował zatrudniane przez siebie kobiety od jakiegoś upiornego losu. W związku z tym czuje się bardziej niż słuszny w wykorzystywaniu ich ciał, ponieważ ich ciała mogą nawet nie być ich (lub żywe), gdyby nie on. Prawdopodobnie wykorzystuje tę samą logikę, aby manipulować swoimi dziewczynami, aby pozostały w jego służbie.
Z drugiej strony, te dwie ostatnie linie obarczają winą nie właściciela niemoralnego interesu, ale raczej prawnika. Uważa, że po prostu oferuje usługi „męskim, żałosnym i kulawym” mężczyznom – tym, którzy inaczej nigdy nie poczują ciepła kobiecego dotyku. Sądząc po sukcesie jego firmy, świadczone przez niego usługi są bardzo poszukiwane. Tak więc moralna słabość nie polega na istnieniu i dalszym funkcjonowaniu burdelu, ale raczej na społeczeństwie, które stworzyło tak wielu chętnych do patronowania takiej placówce.











Komentarze (0)