
Tekst piosenki
[Verse 1]:
I married Susanna
In a place called Havana
The autumn breeze carried me away
The heat and fog around me leaving
Sweet and vacant were the days
[Verse 2]:
Truth and honesty
Can be two very different things
But truth can be carelessly confessed
And honestly the truth I do not ask
For fear it’s what I’ll get
[Verse 3]:
Out there in Havana
Paint peels like banana
The idol is loved and misplaced
Glimmering fronds of a royal palm
Shelter now the unattended face
[Verse 4]:
Headless bird on a jungle spear
No, we’re not playing games here
Perhaps it’d be best if we moved along
The dream ends suddenly
The spirit leaves a hint, a gift, a song
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Three Weeks In Havana” to historia nieszczęśliwej miłości, która ukazuje nam, jak ważna jest w związku dobra komunikacja. Mills wciela się tutaj w mężczyznę, który opowiada nam o swojej relacji z kobietą imieniem Susanna. Widzimy, że poślubił ją na Havanie, przepełniony nadzieją, że to właśnie będzie kobieta jego życia. Niestety, jego oczekiwania szybko zweryfikowała rzeczywistość.
Po początkowej sielance zaczęły wychodzić różne mniej przyjemne aspekty tego związku. Autor daje nam do zrozumienia, że oboje mieli zupełnie ine wyobrażenia na temat siebie nawzajem. Ich temperamenty okazały się niedopasowane i pomimo tego, że jednak czuli do siebie miłość, nie byli w stanie się porozumieć. W końcu czar prysł, a oni nie byli już w stanie kontynuować tego związku, rozstali się więc i poszli dalej ze swoim życiem, każde w inną stronę.
Blake chce nam dać do zrozumienia, że kiedy chcemy na poważnie związać się z drugim człowiekiem, powinniśmy nauczyć się nie patrzeć na niego przez różowe okulary. Jeśli zbyt szybko wskoczymy w taką relację, nie damy sobie czasu na to, by naprawdę się poznać. Potem może okazać się, że ci, których uważaliśmy za najcudowniejszych ludzi na świecie mają jednak za uszami rzeczy, których absolutnie nie jesteśmy w stanie zdzierżyć. Gdybyśmy jednak dali sobie na początku trochę więcej czasu, może w porę byśmy dostrzegli, z kim tak naprawdę chcemy się wiązać.











Komentarze (0)