Tekst piosenki
No hejka wiesz co
Piszę do ciebie bo coś we mnie pękło
Często się kłócimy wiem to
A chciałam to traktować serio
Miałam być jedną a byłam kolejną
Nic nie znaczyły rozmowy przy fresco
Niby dorosły a byłeś jak dziecko
Daj sobie spokój (let’s go)
Teraz muszę bawić się
Nadchodzi najlepszy czas
Kiedy obok nie ma cię
W końcu mogę podbić świat
Nie zadzwonisz do mnie już
Nie musisz się o nic bać
Na nic były setki słów
Które rzucałeś na wiatr
A gdyby tak zapomnieć, wyjechać gdzieś stąd
Nie myśleć o problemach i nie iść pod prąd
Byłoby wszystkim łatwiej odnaleźć swój ląd
A po tej całej dramie zostanie twój błąd
Nie chcę być tu i tam bo samej nie jest mi łatwo
Myślałam, że Cię znam nim zobaczyłam Cię z tamtą
Jesteś taki sam, dzięki Tobie stanę się gwiazdą
Takie jakie nigdy nie gasną a ty zajmij się koleżanką
Nie chcę być tu i tam bo samej nie jest mi łatwo
Myślałam, że Cię znam nim zobaczyłam Cię z tamtą
Jesteś taki sam, dzięki Tobie stanę się gwiazdą
Takie jakie nigdy nie gasną a ty zajmij się koleżanką
Jak wbiję na scenę będziesz stał w kolejce
Chcesz zapomnieć o mnie a słyszysz to wszędzie
Powodzenia życzę dla każdej następnej
Pozostawiam kontakt do siebie po więcej
Blondi jak chcesz po fotkę to podbij
Za dużo już tych emocji
Nie mówcie mi co mam robić
Znam dobrze drogę na OLiS
Mam w głowie swoją wizję
I zrealizuję ją
Mam plan na lepsze życie
Wiem gdzie popełniłam błąd
Wyrzućmy bagaż i zapomnijmy o tym co było
Do końca świata lepiej zapomnij nie ma co
Nie chcę tam wracać przecież to dawno już się skończyło
Nie ma co płakać w końcu wyjadę sama stąd
A gdyby tak zapomnieć, wyjechać gdzieś stąd
Nie myśleć o problemach i nie iść pod prąd
Byłoby wszystkim łatwiej odnaleźć swój ląd
A po tej całej dramie zostanie twój błąd
Nie chcę być tu i tam bo samej nie jest mi łatwo
Myślałam, że Cię znam nim zobaczyłam Cię z tamtą
Jesteś taki sam, dzięki Tobie stanę się gwiazdą
Takie jakie nigdy nie gasną a ty zajmij się koleżanką
Nie chcę być tu i tam bo samej nie jest mi łatwo
Myślałam, że Cię znam nim zobaczyłam Cię z tamtą
Jesteś taki sam, dzięki Tobie stanę się gwiazdą
Takie jakie nigdy nie gasną a ty zajmij się koleżanką
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W utworze artystka wyraża uczucia związane z zakończeniem związku, który był pełen rozczarowań i niespełnionych oczekiwań. Opisuje, jak mimo chęci budowania czegoś poważnego, spotkała się z niedojrzałością i nieuczciwością partnera, który potraktował ją jak jedną z wielu i zdradził jej zaufanie.
Utwór jest pełen emocji, od frustracji i złości po determinację, by iść naprzód. Artystka podkreśla, że teraz nadszedł czas, by skupić się na sobie i na własnych ambicjach. Rozstanie, choć bolesne, motywuje ją do samorozwoju – pragnie osiągnąć sukces i udowodnić sobie i światu swoją wartość. W refrenie pada myśl o ucieczce od problemów i odnalezieniu własnego miejsca na ziemi, co symbolizuje jej pragnienie odcięcia się od przeszłości i budowania nowego życia na własnych zasadach.
Wyrażona jest też ironiczna satysfakcja z faktu, że były partner będzie musiał żyć z konsekwencjami swoich błędów. Artystka widzi siebie jako „gwiazdę”, która nigdy nie zgaśnie, i która pomimo trudnych doświadczeń będzie się rozwijać.











Komentarze (0)