Tekst piosenki
Well the streets are all crowded
Lots of people around
And there’s music playing
But I can’t hear a sound
Just the sound of the rain
Falling silently down
Livin’ ain’t been livin’
Since you put me down
Yeah life goes on around me every day
But it might as well be half a million miles away
It’s like a ghost town without your love
Like a ghost town without your love
Like a ghost town, baby, can’t you see?
It’s a ghost town, until you come back to me
Oo, oo, till you come back to me
Well. I wish I still had you
Had you here next to me
Baby, where did you go?
Baby, why did you leave?
Oh the world, it keeps turnin’
But it don’t turn for me
Without you in my life
My life ain’t no place to be
There’s only lonely days and empty nights
Ain’t the same without you, baby, nothin’ feelin’ right
Nothing’s feeling right
It’s like a ghost town without your love
Like a ghost town without your love
Like a ghost town, baby, can’t you see?
It’s a ghost town, until you come back to me
Oo oo, till you come back to me
Darlin’, I wanna leave this town
Don’t wanna be around
I’m gonna leave this town
It’s like a ghost town
It’s like a ghost town without your love
Like a ghost town without your love
Like a ghost town, baby, can’t you see?
A ghost town, until you come back to me
Oo oo till you come back to me
It’s like a ghost town
It’s a ghost town
Hey hey, it’s like a ghost town, can’t you see
It’s like like a ghost town
Til you come, till you come back to me
Oo oo oooooo
Til you come, till you come back to me
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Zander śpiewa w tym utworze o cierpieniu, jakie odczuwamy gdy odchodzi od nas ukochana nam osoba. Rozstanie z kimś, kogo naprawdę kochamy nigdy nie jest proste. Cały nasz świat w jednej chwili wali się nam na głowę, zostawiając kompletnie zagubionych.
Musimy od nowa nauczyć się radzić sobie z rzeczywistością, mając wciąż świeże wspomnienia z czasów, kiedy wszystko wyglądało jak w bajce, a my cieszyliśmy się towarzystwem naszych partnerów, czy partnerek, nie myśląc nawet o tym, że mogłoby się to skończyć. Gdy więc nagle cały ten ład ulega zniszczeniu zostajemy kompletnie rozbici i często potrzeba naprawdę wiele, byśmy zaczęli znowu funkcjonować.
Autor czuje się wręcz, jakby przebywał w mieście duchów, widząc ludzi w swoim otoczeniu ale nie potrafiąc do końca przyjąć tego, że są oni realni. Wszystko wydaje mu się odległe, zniekształcone przez ból, jaki odczuwa. Liczy się tylko to, że został sam, porzucony przez swoją największą miłość. Wszystko inne jest szumem, cały czas obecnym ale będącym gdzieś poza zasięgiem percepcji. Błaga więc swą ukochaną o to, by do niego wróciła. Póki się to nie stanie szanse na powrót do świata żywych są dla wokalisty znikome.











Komentarze (0)