
Tekst piosenki
[Verse 1]
Grew up swift and strange, and clouds of Texas rain
Both feet in the dirt and laughing soft in church, mm
You’re born city slick, with both sharp-shoulders chipped
Always more to prove to boys in private schools
[Chorus]
Oh, I saw you in the doorframe of the house that always rains
Come and find me, ’cause they’re shouting in the house that always shakes
Don’t that explain why we’re afraid of love?
Don’t that explain why we’re afraid of love?
[Verse 2]
Stumbled to the streets, found crowds of talking teeth
Overwhelmed (Did we find?), we found (What we found)
That the rest of the world went quiet for the first time
[Chorus]
I saw you in the doorframe of the house that always rains
Come and find me, ’cause they’re shouting in the house that always shakes
Don’t that explain why we’re afraid of love?
Don’t that explain why we’re afraid of love?
Oh-oh
[Bridge]
If I could do one thing over again
I would be less of a lover, and even more of a friend
I wanna count it in my head that it’s not about me
While I was scared of being left, you were scared of being seen
True to see
[Chorus]
But I saw you in the doorframe of the house that always rains
Come and find me, ’cause they’re shouting in the house that always shakes
Don’t that explain why we’re afraid of love?
Don’t that explain why we’re afraid of us?
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Sam Gray wyjaśniał: „’House That Always Rains’ jest dla mnie wyjaśnieniem. Kiedy pisałam 'Wishbone’, tak naprawdę istniała tylko jedna piosenka o miłości, na tyle zasługuje, i myślę, że jedną rzeczą, którą chciałam poruszyć w wersji deluxe, było: 'Hej, wciąż było tu mnóstwo miłości’, i myślę, że naprawdę trudno jest to zrobić w każdej sytuacji życiowej – nie traktować rzeczy zbyt poważnie”.
„Jestem osobą, która, powiedzmy, wpadła na mnie na ulicy i myśli: 'Dlaczego ja? Czym sobie na to zasłużyłam? Muszę mieć mnóstwo wad i dlatego na mnie wpadł’, a to jest po prostu nierealne, wręcz statystycznie nieprawdziwe”.
„Myślę, że często w związkach ranimy uczucia drugiej osoby, nawet się nie starając, nie chcąc, nie mając w głowie żadnej myśli w stylu: 'Wow, chcę, żeby ta osoba poczuła się źle’, ale nagle mówisz jej najstraszniejszą rzecz, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, a to się zdarza cały czas, więc myślę, że 'House That Always Rains’ jest trochę jak: 'Hej, wiesz co? Jesteśmy po prostu dwojgiem ludzi, którzy są również całkowicie wadliwi i pochodzą z całkowicie wadliwego środowiska, i mieliśmy całe historie, zanim się poznaliśmy, i prawdopodobnie dlatego sprawy potoczyły się tak, jak się potoczyły, więc'”.
„House That Always Rains” to psychologiczny portret dwojga ludzi ukształtowanych przez fundamentalnie odmienny klimat dzieciństwa – jednego wiejskiego i duchowo spokojnego, drugiego miejskiego i zaciętego – którzy odnajdują się tylko po to, by uświadomić sobie, że ich odrębne „domy” (ich wewnętrzne światy) sprawiły, że oboje nie są zdolni do zaufania miłości.
Tytułowy, wieczny deszcz symbolizuje odziedziczony smutek, melancholię środowiskową, która podąża za tobą bez względu na to, jak daleko się podróżuje. „House That Always Rains” to autopsja związku, który rozpadł się nie z powodu dramatycznej zdrady, ale dlatego, że klimat dzieciństwa dwojga ludzi był tak odmienny, że ich lęki nigdy nie mogły się zgrać. Jedno potrzebowało zapewnienia o trwałości, drugie potrzebowało pozwolenia na bycie niedoskonałym.
Piosenka nigdy nie obwinia żadnej z osób. Obwinia dom – odziedziczoną pogodę, wyuczone drżenia. Narrator z delikatnym smutkiem pyta, czy miłość kiedykolwiek miała szanse, skoro żadna z osób nie stała nigdy w drzwiach, które nie były mokre.
Tak na temat „Wishbone (Deluxe)” wypowiedział się Conan: „W ciągu ostatniego roku wydawania i koncertowania z 'Wishbone’, czułem, że jest kilka ostatnich rzeczy, które chcę powiedzieć. Kilka stron do zamknięcia. Kilka życzeń do spełnienia. Więc schowałem się w sypialni, piwnicach klubów, hotelach i napisałem 'Wishbone Deluxe'”.
„Te utwory to nie 'piosenki, które nie znalazły się na albumie’. To wszystkie nowe utwory napisane po 'Wishbone’, uczucia, które mogłem poczuć dopiero po premierze albumu. Uczucia, których nie mogłem wyrazić w chwili pisania 'Wishbone’ – ponieważ wciąż byłem w samym środku burzy, która go zainspirowała. Te utwory to nie pominięte strony, to kolejny rozdział”.
„Kontynuując w tym roku światową trasę koncertową 'Wishbone’, mam nadzieję, że te utwory będą mogły kontynuować historię dla Was, tak jak dla mnie. Uwielbiam te utwory. Uwielbiam tę trasę. Uwielbiam 'Wishbone’ […]”.














Komentarze (0)