
Tekst piosenki
[Intro]
Yeah, uh
[Verse]
Alright, it’s nothin’ before the family
Nothin’ before the love that was brought from my Aunt Tammy
Nothin’ before the love which I found from this pen and pad
Nothin’ like when someone loves you back, Teddy Pendergrass
Nothin’ like the love of when you holdin’ your first child
Nothin’ like the love of when you witness they first smile
Nothin’ like collard greens
Nothin’ like cabbage that’s special-made from your Aunt D
Nothin’ like you hangin’ with your uncles and aunties
Nothin’ like your favorite cousin who just got out of jail
Rеmember when thе family came together to make bail
These moments are priceless, they cannot be bought, uh
The real is instilled inside you, it cannot be taught, uh
I needed a new reminder of things that are most important
Very few events I ever put above mic recordin’
I missed the graduations
I missed all the birthday parties and baby dedications
I missed Aunt Lucia May’s funeral, Lord, forgive me
I was at the Met and afterparty with Robyn Fenty
I was out networkin’
Never gon’ be perfect, I’ll emerge to my best version (Woo)
Trip to find myself, let’s just call it an excursion (Real)
Learned the harder way that more riches are less worth it
Lost souls sold for a bargain, I just purchased
Nothin’ above love, nothin’ above forgiveness
Nothin’ above the family, this is already written
Nothin’ comes before the memories that we cherish deeply
Nothin’ comes before phone calls Grandma gave me weekly
Nothin’ before the family, material is temporary
Nothin’ before the family, yeah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka jest osobistą refleksją artysty na temat priorytetów w życiu, z mocnym akcentem na znaczenie rodziny, miłości i wspólnych chwil ponad materialne bogactwo i sukces zawodowy. Artysta opowiada o swoich doświadczeniach, przypominając sobie chwile, które naprawdę mają wartość, oraz o żalu za czasami, gdy jego ambicje zawodowe sprawiły, że opuścił ważne wydarzenia rodzinne.
W zwrotce wyraża miłość i wdzięczność wobec swojej rodziny, wspominając konkretne osoby i sytuacje, takie jak kulinarne wspomnienia związane z ciociami czy wspólne działania rodziny, np. zbieranie pieniędzy na kaucję dla kuzyna. Wspomina też bardziej duchowe doświadczenia, jak pierwsze spojrzenie swojego dziecka czy tygodniowe rozmowy telefoniczne z babcią. Te wspomnienia są dla niego „bezcenne” i nieporównywalne z materialnymi osiągnięciami.
Artysta jednocześnie przyznaje się do błędów – opuszczonych uroczystości, takich jak pogrzeby czy rodzinne święta, w pogoni za karierą i sukcesem. Wyraża skruchę i prosi o przebaczenie, jednocześnie zaznaczając, że te doświadczenia stały się dla niego lekcją, by zrozumieć, co naprawdę się liczy.











Komentarze (0)