
Tekst piosenki
Riding, and riding, we search across the land
The snow, and wind, has frozen the hearts of man
But we ride
We ride
Many days ago we left our home
With swords to ride into the night
Fighting side by side to destroy our foes
And leave them without life
We stop, consider the land that we travelled
Our map’s at home, direction unravelled
But we ride
We ride
Many days ago we left our homes
With swords to ride into the night
Fighting side by side to destroy our foes
And leave them without life
So much time has passed since we left our land
That we’ve become concerned
And we’ll never find the battle
That we should have fought and won
But we won’t stop searching
Lost but still we ride
Search until we die
We ride
We ride
Hungry and tired the frigid plain yields little
We trudge on further, eating pride and snow that’s brittle
We ride
We ride
We come upon a witch who takes us in
To let us share her mighty fire
She asks of us our story and we lie and say
We ride around for hire
She asks us if we’d like to have her map
And points us in some direction
But we are far too proud and strong so we keep silent
And ignore her suggestion
Lost but still we ride
Search until we die
All the fault of pride
The gods weep in the night
Lost but still we ride
Search until we die
All the fault of pride
The gods weep in the night
We ride
We ride
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„The Lost Vikings” to opowieść o tytułowych wikingach, którzy wyruszyli w podróż, szukając dla siebie chwały. Mimo że większość twórczości Dethklok ma prześmiewczy charakter, tutaj rzeczywiście mamy do czynienia z poważną, epicką wizją, oddającą hołd tym nordyckim wojownikom.
Bohaterowie dawno temu opuścili swoje domy w nadziei na odnalezienie godnych siebie przeciwników, których mogliby pokonać udowadniając swoją wartość. Pojechali więc w nieznane, nie przejmując się kierunkiem, jaki obierają. Czuli, że ich przeznaczeniem jest osiągnąć w tej wyprawie sukces, gdy jednak dzień za dniem jedyne co widzieli, to same pustkowia, pozbawione życia, nawet do ich walecznych umysłów wkradło się zwątpienie. Byli jednak zbyt dumni by zawrócić, czując że takim zachowaniem splamiliby swój honor.
W końcu udało im się natrafić na chatkę zamieszkaną przez wiedźmę, u której znaleźli gościnę i długo wyczekiwany odpoczynek. Czarownica chciała nawet im pomóc, przekazując mapę dzięki której dzielni wikingowie mogliby zorientować się w tym, dokąd się zapędzili. Raz jeszcze olbrzymi upór i pycha dały o sobie znać – wojownicy podziękowali za pomoc, nie przyjmując jej. Wsiedli na swe konie i pojechali dalej, licząc że w końcu ich modlitwy zostaną wysłuchane i spotkają swych wymarzonych przeciwników. Czy im się to udało? Tego nie wiemy. Jedno jest pewne – na pewno nie poddali się do samego końca, albo osiągając swój cel, albo ginąć podczas podążania zanim.











Komentarze (0)