Tekst piosenki
[Verse 1: Lee Songhyun]
왜 그리 봐요, woah, oh, oh
저 달도 붉게 물드는데
좀 낯선가요, woah, oh, oh
달콤함이 두 눈을 멀게 해요
[Pre-Chorus: Lee Songhyun, Na Yeongjoo]
(Tell me what you see)
꽃잎이 날리면
(Tell me what you want)
안길래요
낯선 향기로 나를 감싸줘요
달이 잠들 때까지
[Chorus: Lee Songhyun, Na Yeongjoo]
Run you’d better
Run you’d better run
달콤함에 빠져버렸어
Rat-dat-dat-dat-dat
Run you’d better
Run you’d better run
너를 삼켜버릴 poison bite
치명적인 delight
[Post-Chorus: Na Yeongjoo]
Ooh-ooh-oh-oh-oh
[Verse 2: Lee Songhyun, Na Yeongjoo]
물들어가요, woah, ah, ah
가시밭길 위의 선을 넘어요 (넘어요)
나는 one, two, three, four
나쁜 생각뿐
어둠 속에서 별빛이 돼줘요
[Pre-Chorus: Lee Songhyun]
(Tell me what you see)
저 달이 커지면
(Tell me what you want)
주저 마요
황홀한 꿈에서 꼭 안아줘요
해가 뜨기 전까지
[Chorus: Na Yeongjoo, Lee Songhyun]
Run you’d better
Run you’d better run
달콤함에 빠져버렸어
Rat-dat-dat-dat-dat
Run you’d better
Run you’d better run
너를 삼켜버릴 poison bite
치명적인 delight
[Bridge: Na Yeongjoo]
스쳐가는 인연이라 해도
괜찮아요, 기억해요
[Pre-Chorus: Na Yeongjoo, Lee Songhyun]
(Ah) 내게 푹 빠져버렸어
(Oh-oh) 아주 푹 빠져버렸어
(Ooh-ooh) 혼을 쏙 빼놓아버렸어
Like a, like a, like a déjà-vu
[Chorus: Na Yeongjoo, Lee Songhyun]
Run you’d better
Run you’d better run
달콤함에 빠져버렸어
Rat-dat-dat-dat-dat
Run you’d better
Run you’d better run
너를 삼켜버릴 poison bite
치명적인 delight
Tłumaczenie piosenki
Dlaczego tak na mnie patrzysz? Woah, oh, oh
Nawet księżyc rumieni się na czerwono
Czy to wydaje ci się obce?
Ta słodycz sprawia, że tracisz zmysł widzenia
[Pre-Chorus]
(Powiedz mi, co widzisz)
Kiedy płatki zaczną się rozsypywać
(Powiedz mi, czego pragniesz)
Będę w twoich ramionach
Otul mnie swoim nieznanym zapachem
Aż księżyc zasypia
[Refren]
Uciekaj, lepiej uciekaj
Uciekaj, lepiej uciekaj
Wpadłam w tę słodycz
Rat-dat-dat-dat-dat
Uciekaj, lepiej uciekaj
Uciekaj, lepiej uciekaj
Trujące ugryzienie, które pochłonie cię w całości
Śmiertelna rozkosz
[Post-Chorus]
Ooh-ooh, na-na-oh-oh-oh
[Zwrotka 2]
Powoli się plamię
Przekraczam granicę na tej ciernistej ścieżce
Liczę: raz, dwa, trzy, cztery
Same niegodziwe myśli
Bądź dla mnie światłem gwiazd w ciemności
[Pre-Chorus]
(Powiedz mi, co widzisz)
Kiedy księżyc się powiększa
(Powiedz mi, czego pragniesz)
Nie wahaj się
Trzymaj mnie mocno w tym czarującym śnie
Aż wzejdzie słońce
[Refren]
Uciekaj, lepiej uciekaj
Uciekaj, lepiej uciekaj
Wpadłam w tę słodycz
Rat-dat-dat-dat-dat
Uciekaj, lepiej uciekaj
Uciekaj, lepiej uciekaj
Trujące ugryzienie, które pochłonie cię całego
Śmiertelna rozkosz
[Bridge]
Nawet jeśli jesteśmy tylko przelotnym związkiem
W porządku, po prostu pamiętaj o mnie
[Pre-Chorus]
Ah, tak głęboko się we mnie zakochałeś
Ah, tak głęboko się we mnie zakochałeś
Ah, ukradłam twoją duszę
Jak, jak, jak deja vu
[Refren]
Uciekaj, lepiej uciekaj
Uciekaj, lepiej uciekaj
Wpadłam w tę słodycz
Rat-dat-dat-dat-dat
Uciekaj, lepiej uciekaj
Uciekaj, lepiej uciekaj
Trujące ugryzienie, które pochłonie cię całego
Śmiertelna rozkosz
Analiza piosenki
„HAWWAH (夏窩)” to hipnotyczny, zmysłowy skok w otchłań zakazanego pożądania – miejsce, gdzie pokusa nie tylko jest spotykana, ale i zamieszkana. Sam tytuł to kryptogram: „HAWWAH” to archaiczna transliteracja imienia Ewa, biblijnej pierwszej kobiety, zderza się z „夏窩”, co tłumaczy się jako „Letnie Gniazdo” lub „Jaskinia”, tworząc dźwiękową i liryczną przestrzeń, która jest jednocześnie starożytna, uwodzicielska i zabójczo kojąca.
To nie jest piosenka o przypadkowym poddaniu się pokusie, to świadome, bez tchu poddanie się „trującemu ukąszeniu”, o którym bohater wie, że jest śmiertelne, a jednak uważa je za tak niezwykle „rozkoszne”, że ucieczka staje się nie do pomyślenia. Powtarzane polecenie „Uciekaj” działa jak prześladująca ironia – ostrzeżenie wydane zbyt późno, odbijające się echem od jaźni, która już utonęła w słodyczy.
„HAWWAH (夏窩)” obala binarność zbawienia i potępienia. Dodree tworzą świat, w którym „fatalna rozkosz” nie jest karą, którą trzeba znieść, lecz celem, który trzeba wielokrotnie wybierać. Utwór pozbawia się moralnego osądu pokusy, a zamiast tego eksploruje wykwintną fakturę jesieni – zapach, ciepło, oślepiającą słodycz, ciernie i truciznę.
Powtarzany rozkaz „Uciekaj” to finałowy zwrot akcji: to głos przeszłości, ego, instynkt samozachowawczy, krzyczący w pustkę, gdzie już go nie słychać. Bohaterka już dokonała wyboru, przekroczyła granicę, weszła do letniego gniazda i pozwoliła, by jadowite ukąszenie pochłonęło ją w całości. W tym połykaniu odnajduje nie śmierć, lecz „rozkosz” tak głęboką, że jest jak powrót do wspomnienia, którego nigdy nie przeżyła, déjà vu upadku, który był jej przeznaczony.













Komentarze (0)