
Tekst piosenki
[Verse 1]
Grew up thinking boys don’t cry
A couple bruises down the line
It hurt, but no one can tell
Highschool years were pretty rough
They didn’t teach me all that much
But I learned to be someone else
[Chorus]
Why did I cover up my scars?
Wouldn’t throw a blanket on a work of art
Took my whole life to get this far
I’m finally falling in love with my broken parts
Finally falling in love
[Verse 2]
The mirror shows a different guy
I guess the old me said goodbye
It’s odd to see him go
I’m sure there’s still some work to do
I guess I’ll cry a tear or two
And who knows, maybе there’s room to grow?
[Chorus]
Why did I cover up my scars?
Wouldn’t throw a blankеt on a work of art
Took my whole life to get this far
I’m finally falling in love with my broken parts
Finally falling in love
Finally falling in love
[Bridge]
Took my whole life to fall this hard for my broken parts
Took my whole life to fall this hard
[Chorus]
Why did I cover up my scars?
Wouldn’t throw a blanket on a work of art
Took my whole life to get this far
I’m finally falling in love with my broken parts
Finally falling in love
Finally falling in love
[Outro]
Took my whole life to fall this hard for my broken parts
Took my whole life to fall this hard for my broken parts
Took my whole life to fall this hard for my broken parts
Took my whole life to fall this hard for my broken parts
Took my whole life to fall this hard for my broken parts
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opisuje proces akceptacji i miłości do własnych słabości i przeżytych trudności. Wychowanie sprawiło, że bohater utrwalił w sobie przekonanie, że faceci nie powinni płakać i ukrywać swoje emocje. W miarę upływu czasu doświadczył różnych trudności i zranień, jednak nauczył się maskować je przed światem. Okres szkolny był dla niego trudny, ale nie nauczył go zbyt wiele. Mimo to, wykształcił zdolność bycia kimś innym, by przetrwać.
W kolejnych latach bohater zaczyna zmieniać swoje podejście. Refleksje w lustrze pokazują mu, że staje się kimś nowym i inaczej postrzega samego siebie. To dla niego zaskakujące, ale również nieuniknione. Wie, że przed nim jeszcze wiele pracy, ale jest gotowy przepłakać kilka łez i otworzyć się na rozwój.
Refren wyraża pytanie, dlaczego ukrywał swoje rany i przeszłość. Porównuje to do zakrywania dzieła sztuki kocem. Teraz, po całym życiu doświadczania tych trudności, wreszcie zaczyna kochać swoje skaleczenia i złamane elementy, akceptując je jako część siebie.











Komentarze (0)