Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

[Intro: Friz]
Ta, oh

[Zwrotka 1: Friz]
Czte-cztery porobione dupy z jakimś głupim typem
Chcą mnie zryć, a ja już mam zrytę
Ale co mam mówić? Nawet nic nie słyszę
Nawet nie chciałbym — słucham liczb, nie liter
Raczej nie uważam, że to może się opłacić
No bo dobrze wiemy, że mam do tego nie byle nos
Ja to rozwiązuje zgoła inne dylematy
Dla nich noc to dzień, dla mnie noc to noc

[Przedrefren: Kostek, Kostek & Wersow]
Ona jest piękna, trochę jebnięta
Na ucho szepta (Szepta)

[Refren: Wersow]
Mam do Ciebie temacik, temacik, temacik
To może się opłacić, opłacić, opłacić
Mam do Ciebie temacik, temacik, temacik
To możе się opłacić, opłacić, opłacić

[Zwrotka 2: Kostek]
Ona cała w Versace, Versacе, Versace
Widać, że lubi temacik, temacik
Mmm, nie chce wyjść stąd sama
Ciągle coś bełkocze, bo jest najebana
Druga po angielsku, coś tam: „Like you a lot”
Sorry, I don’t understand, I’m from Poland, you know

[Przedrefren: Kostek, Kostek & Wersow]
Ona jest piękna, trochę jebnięta
Na ucho szepta (Szepta)

[Refren: Wersow]
Mam do Ciebie temacik, temacik, temacik
To może się opłacić, opłacić, opłacić
Mam do Ciebie temacik, temacik, temacik
To może się opłacić, opłacić, opłacić

[Outro: Wersow]
Temacik, temacik, temacik
Opłacić, opłacić, opłacić
Temacik, temacik, temacik
Opłacić, opłacić, opłacić
Mam do Ciebie temacik

Komentarze (0)