
Tekst piosenki
[Verse 1]
Quickly she came dressed up for fame
Riding her perfume downstairs
Make-up like glue, she danced round the room
To the sound of her corduroy flares
Let’s go to town, taxis all round
We could stop for a couple of beers
He looks at it all stifles a yawn
She tries not to look like she cares
[Chorus]
What do I do now? Are we going under?
What did I do wrong?
I thought we had it sorted out the other day
Maybe I’m just stupid
Can’t we try again?
No one told me it was raining, raining, raining
[Verse 2]
Can’t face a club, they walk to a nearby pub
Watch a couple of bands
Draining the glass they walk home at last
Reaching for each others hands
Nothing is said he goes to bed
Dreaming of her on his own
She stays up all week, watching him sleep
Scared that she’ll wake up alone
[Chorus]
[Verse 3]
Oh I’ll miss you every day of your life
Oh you’ll feel it too, you’re not that strong
You know I’m on to you
Oh I’ll miss you every day of your life
Maybe when you’re dead
I’ll get some rest from holding onto you (holding onto you
What do I do now? Are we going under?
What did I do wrong?
Thought we had it sorted
Is there someone else? Am I too familiar?
Was it when I said I wanted to have children?
Tore up all your photos, didn’t feel too clever
Spent the whole of Sunday sticking you together
Now I’d like to call but I feel too awkward
Some things need explaining
No one told me it was raining. raining, raining
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym utworze Costello przedstawia dość ciekawą parę. Widzimy tu kobietę, która zdaje się być do szaleństwa zakochana w swoim facecie, podczas gdy on może i ją kocha, ale na pewno nie w tak niezdrowo mocny sposób, jak ona jego. Na początku kawałka Elvis opisuje przygotowania, jakie poczyniła ta dziewczyna, by wyglądać możliwie jak najbardziej oszałamiająco. Groteskowo mocny makijaż, tona perfum i wyszukane ciuchy nie robią jednak zbyt piorunującego wrażenia na jej partnerze.
Na dodatek okazuje się, że na zewnątrz pada, co oczywiście rujnuje całą kreację bohaterki, dodatkowo rujnując jej humor. Ich randka też nie wygląda zbyt dobrze, nie czuć między tą dwójką żadnej chemii, rozstają się więc w dość posępnych nastrojach, świadomi tego, że coś się w ich relacji zaczęło psuć. Kobieta opisywana przez autora reaguje na to wszystko jednak ostrzej, niż moglibyśmy się tego spodziewać. Nie potrafi poradzić sobie ze świadomością, że mogłaby stracić swojego ukochanego, pokazując nam przy tym, jak bardzo rozchwiana jest psychicznie, balansując na granicy histerii i normalności.
Zastanawia się, co mogło spowodować ich problemy, obwiniając się o wszystko, co tylko przyjdzie jej do głowy. Znów pojawia się motyw deszczu, tym razem nie dosłowny, a symbolizujący raczej stan jej umysłu, niesamowity smutek, jaki ogarnia ją na myśl o tym, że miłość jej życia się od niej odsuwa.











Komentarze (0)