Tekst piosenki
[Verse 1]
I’ve got a friend
Who I’ve known since I was seven
We used to talk on that phone
If we have time, if it’s the right time
Accompany me
By the kitchen sink
We talk about love
We talk about dishwater tablets
And we dream about heaven
[Chorus]
I know it
I think I know it from a hymn
They said so it doesn’t need no explanation
Or a box to open up with light and sound
Making you cold, very cold
[Verse 2]
I leave home at seven
Under a heavy sky
I ride my bike up
I ride my bike down
November smoke
And your toes cold now
It goes from white to red
A little voice in my head said so
[Chorus]
I know it
I think I know it from a hymn
They said so
It doesn’t need no explanation
Or a box to open up with light and sound
And if you don’t you’ll run your own
[Chorus]
I know it
I think I know it from a hymn
They said so
It doesn’t need no explanation
Or a box to open up with light and sound
Making you cold very cold
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Seven” to piosenka opowiadająca o utracie kogoś nam bliskiego. Karin opowiada tu o człowieku, którego znała będąc dzieckiem i opisuje nam, jak pewnego dnia po prostu zniknął z jej życia, może wręcz nawet zginął. To, co się z nim stało nie jest tak naprawdę ważne, bo autorce bardziej chodzi o poczucie pustki, jakie w nas powstaje, gdy osoba, z jaką mieliśmy naprawdę dobry kontakt, z którą dzieliliśmy radości i smutki opuszcza nasz świat, pozostawiając po sobie tylko wspomnienia.
Możliwe, że wokalistka czuła do tego człowieka coś więcej, przez co jeszcze bardziej boleśnie przeżyła to rozstanie. W jednym momencie nie miała już do kogo się odezwać, jedyna istota zdolna do tego, by ją zrozumieć po prostu przestała istnieć. Język, jakim Karin się tutaj posługuje, prosty i wręcz banalny, oddaje tę niesamowitą pospolitość, normalność sytuacji, która przecież dla samych osób w nią uwikłanych znaczy nieopisanie więcej.
Tak jednak po prostu działa świat – ludzie przychodzą i odchodzą, rodzą się i umierają, a to że wiąże się to z bólem to już inna sprawa. Przecież póki nie umrze osoba, którą znaliśmy, która była nam bliska, często nawet nie myślimy o takiej możliwości, traktując aktualny stan rzeczy jako coś, co jest trwałe. Nie zauważamy tego, jak bardzo kruche jest życie, a gdy w końcu to do nas dociera, robi to z naprawdę wielką siłą.











Komentarze (0)