
Tekst piosenki
Na Dworzec Centralny
Centralnie ulokowany
Pada deszcz, wieje wiatr
Wieje się jak piany
A nic nie daje
Nie daje satysfakcji
Nie mam dokąd pójść
I nie mam gdzie się schować
To zaś pieśń o żałosnej wegetacji
Ooo la la la laj
(I nie mam dokąd pójść) x4
Na Dworzec Centralny
Centralnie ulokowany
Pada deszcz, wieje wiatr
A my ciągle, ciągle się mijamy
Ja nie trzymam, nie trzymam tonacji
Nie mam dokąd pójść
Nie mam gdzie się schować
Słychać pieśń o żałosnej wegetacji
Ooo la la la laj
(I nie mam dokąd pójść) x2
I nia mam dokąd pójść
(I nie mam dokąd pójść)
I nie mam gdzie się schować
Na Dworzec Centralny
Centralnie ulokowany
Ja stoje spakowany
Oczekując na…
…na rozwój sytuacji
Słychać pieśń
O żałosnej wegetacji
Ooo la la la laj
I nia mam dokąd pójść
I nie mam gdzie się schować
I nie mam… i nie mam…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Dworzec” to, jak mówi w tekście piosenki sam Fisz, „pieść o żałosnej wegetacji”. O życiu bez celu, z dnia na dzień. Życiu pozbawionym wartości, którą można odnaleźć gdzieś, gdzie nas nie ma. W słowach utworu raper mówi o nieustannie mijających się ludziach, o pośpiechu, w którym gnamy przed siebie bez celu i przemyślenia. To świat ludzi pustych, bez tożsamości, świat, w którym łatwo się zgubić.
Dworzec stoi w centrum miasta, w miejscu, w którym spotykają się przeróżni ludzie. I wszyscy biegną bez zastanowienia. A tutaj mogliby się zatrzymać, w tym punkcie zastanowić się nad swoim życiem. Tak, jak robi to narrator piosenki. Stoi spakowany i czeka na „rozwój sytuacji”. Na coś, co zmieni jego spojrzenie na świat, da mu nadzieję na lepsze jutro.
Utwór jest opowieścią o ludzkim zagubieniu w świecie. O potrzebie spokoju i bezpieczeństwa, która tak często nie jest zaspokojona. Nie mamy dokąd pójść, informuje nas Fisz. I zasiewa w nas kolejne ziarno zwątpienia.











Komentarze (0)