
Tekst piosenki
[Intro]
He pacifies
He pacifies
He…
Clarify our love
Pacify
Pacify
Clarify our love
(Clarify, clarify, clarify)
Clarify
Clarify
Pacify our love
[Verse 1]
Oh show
Tell me I’m the only one
Like I didn’t know
Oh show
Tell me you’re the one that I can call
Even if you choke
[Chorus 1]
Mmmmmh, papi pacify
Pacify our love
Mmh, mmh, mmh, mmh, won’t you clarify
Clarify it hurts
Mmmmmh, papi pacify
Pacify our love, our love, love
Mmh, mmh, mmh, mmh, won’t you clarify
Clarify it hurts
[Post-Chorus]
Papi pacify
Papi pacify
[Verse 2]
Oh show
Make me everything you want
Never tell me no
(I’ll try)
Whisper you’re the one to fix it too
Even if you won’t
[Chorus]
Mmmmmh, papi pacify
Pacify our love
Mmh, mmh, mmh, mmh, won’t you clarify
Clarify it hurts
Mmmmmh, papi pacify
Pacify our love, our love, love
Mmh, mmh, mmh, mmh, won’t you clarify
Clarify it hurts
[Outro]
Pacify our love
Clarify it hurts
Mmmmmh, papi pacify
Pacify our love, our love, love
Mmh, mmh, mmh, mmh, won’t you clarify
Clarify it hurts
Papi pacified
Papi pacified
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tematem głównym utworu jest miłość oraz deklaracja uczucia, której oczekuje wokalistka od swego wybranka. W głębi serca wie, że uczucie to wygasa, jednak mimo wszystko pragnie usłyszeć słowa, które będą potwierdzeniem tej miłości. Twigs oczekuje kłamstwa, które ją uspokoi i w pewien sposób załagodzi zaistniały dystans między partnerami.
Wokalistka jest niepewna zaistniałej relacji. Doskonale rozumie, że wszystko może wpłynąć na pogorszenie się sytuacji i rozwiązanie związku miłosnego. Stara się tego uniknąć, jednak nie ma wpływu na dalsze losy wspólnej przyszłości z ukochanym. Ta bezsilność jest dla niej przytłaczająca.
Twigs trwa w związku, którego główna pożywką są kłamstwa i oszczerstwa kierowane z ust kochanka. To nimi żyje wokalistka i dzięki nim jest spokojna o swoją przyszłość. Choć wie, że nie jest to prawda wciąż żyje nadzieją na poprawę sytuacji i życie w pełni szczęścia, którego usilnie potrzebuje. Rzeczywistość staje się dla niej nieprzychylna.












Komentarze (0)