Tekst piosenki
Something calls me
From a dark place
And so I pray every night
Something knows me
It whispers my name
And I’m losing my faith
I can feel it breathing
But it feels like something dead and cold
I can feel it waiting
But it waits for something in my soul
Sometimes I call out for you, and sometimes I’m afraid
So I beg God
For salvation, for an angel
Every night
And I ask God
Can He forgive me?
And I want to believe
I think I hear it laughing
But it sounds like my voice lost and old
I think it showed me Heaven
And now I know why I’m scared to die
Am I a fool in the dark, I don’t know
Am I the ghost in my dreams, I don’t know
Am I a shadow of life, I don’t know
Am I afraid of the truth, I don’t know
Sometimes I call out for you, and sometimes I’m afraid
So I ask for
One small mercy?
But it whispers 'Who are you?’
So I ask God
If He can save me?
He says 'It’s all too dark’
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„In A Dark Place” to kawałek poruszający temat samotności, jak też i wiary. Numan przedstawia tutaj siebie jako zagubionego w ciemności, nieszczęśliwego człowieka. Czuje się, jakby gdzieś głęboko w nim czaiło się jakieś zło, niemożliwe do wygnania, czy nawet opanowania. Sam sobie z nim nie poradzi, prosi więc Boga o to, by mu pomógł. Okazuje się jednak, że nawet i dla Najwyższego jest to niewykonalne, bo najwyraźniej autor zabłądził już zbyt mocno, żeby dało się go wyratować. Widać więc w tym kawałku wątpliwości co do tego, by religia mogła stanowić jakieś pocieszenie w świecie, w którym zło wydaje się na co dzień triumfować.
Według wokalisty ciemna strona naszej natury potrafi być potężniejsza od samego Najwyższego, skazując człowieka na niemożliwe do uniknięcia potępienie. To w nas samych kryje się największe zagrożenie, starczy tylko się rozejrzeć dookoła, by dostrzec, jak wiele cierpienia potrafią przynosić nasze działania. Każdy z nas posiada tę mroczną stronę i nie wszyscy zdajemy się ją trzymać na wodzy. Nie możemy przy tym liczyć na żadną pomoc, jeśli wymkniemy się spod kontroli. Wznoszenie rąk do modlitwy nic nam nie da, bo wbrew pozorom wcale nie czuwa nad nami istota doskonała.
Dla Numana Bóg jest kolejną mrzonką, w żadnym stopniu doskonałą, po prostu marnym żartem, jednym wielkim i okrutnym kłamstwem. Na prawdziwe zło nie ma lekarstwa, jakkolwiek bardzo byśmy go pragnęli.











Komentarze (0)