Tekst piosenki
Pozerów gra
Nie, to nie ja
Muszę dotknąć, chociaż parzę się
Rozpacz bez dna
To też nie ja
Gdy się potknę, wiem, co robię źle
Przerwany sen
Bardzo ważną myślą
Totalnie oczywistą
Nie zmieni się
Niespokojnie teraz
W przewidywalną przyszłość
Daj mi żyć porywem serca
Które nic nie umie przestać
I wrzącą tłoczy krew
Daj mi żyć serca porywem
Wolnym, szczerym, prawdziwym
Chce poczuć tak jak jest
Przerwany lot
Twarde lądowanie
Tu w koszty jest wpisane
Poważny błąd
Szok, niedowierzanie
Bez końca odkręcanie
Zostaw!
To nie będę ja!
Przestań!
Cierpliwość też granice ma
Przerwany sen
Bardzo ważną myślą
Totalnie oczywistą
Nie zmieni się
Niespokojnie teraz
W przewidywalną przyszłość
Znajomy stres
Trzeba zrobić tyle
Znów na ostatnią chwię
Muszę to znieść
A ty mi nie pomagasz
Więc bądź przynajmniej miły
Daj mi żyć serca porywem
Wolnym, szczerym, prawdziwym
Przerwa, całuj mnie!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór powstał przez połączenie dwóch nurtów – mocnych, ludowych brzmień Tulii z delikatnością i współczesnym brzmieniem wokalu Haliny Mlynkovej. Bardzo się wycofałam wokalnie z tych mocnych, powerowych, Brathankowych rzeczy. Myślę, że to połączenie wyszło bardzo dobrze i powstała bardzo fajna piosenka, także musimy się same pochwalić – mówi Halina Mlynkova.
Ekscytację zaczęłyśmy od coveru Depeche Mode. My już nawet na pierwszej płycie, croverowej, jak i później, na drugim krążku, przemycałyśmy tę elektronikę, tylko na pewno w znacznie mniejszym stopniu i dla części słuchaczy to w ogóle nie było zauważalne. Dla nas już tak, więc dla nas to nie jest swoista nowość, tylko wzmocnienie – przyznają artystki z zespołu Tulia.
Tekst utworu „Przerwany” odnosi się do kobiecej siły. Artystki z zespołu Tulia opowiadają, że inspiracją były dla nich własne, trudne doświadczenia. Jako zespół możemy powiedzieć, że mamy doświadczenia zawodu ze strony naszych znajomych i to całkiem bliskich, też z tej kobiecej strony, więc jest to dla nas tym bardziej ważne, żeby się wspierać i nie skupiać na tym, co było w przeszłości niekoniecznie fajne, a właśnie skupić się na osobach, które nam towarzyszą i które dają nam pozytywną energię – deklarują. – Bo właśnie jak pierwszy raz spotkałyśmy się z Haliną, to w zasadzie nie jedyne, ale najważniejsze co zapamiętaliśmy z tego spotkania, to pozytywna energia i bardzo duże ciepło ze strony Haliny – opowiadają.











Komentarze (0)