
Tekst piosenki
Nie wiem nie mam recepty na szczęście
Nie wiem ni licencji na inteligencję
Wszystkie pytania bez odpowiedzi znam
I wszystkie pytania te na które każda odpowiedź jest zła
Nie wiem nie mam recepty na szczęście
Nie wiem ni licencji na inteligencje
Nie mam lekarstwa na strach
Na optymizm rzadko mnie stać
Nie ogarniam siebie sam
Ciało i rozum w permanentnej niezgodzie
Wiecznie przeciwko sobie
Wiecznie jak armie wrogie
Nie wiem pewnie grozi mi zapomnienie
Nie wiem nie rzucam kamieniem
Nie wiem nie targam się w rzemienie
Traktuję to ciepłym strumieniem
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka jest o człowieku pogrążonym w chaosie myślowym. Dręczą go różne pytania egzystencjalne. Poszukuje swojej drogi życiowej. Nie do końca czuje się szczęśliwy. Przez to, że nie może znaleźć rozwiązania swoich problemów – czuje się mniej inteligentny. Wprawdzie próbował znaleźć odpowiedzi na swoje pytania – ale z kiepskim skutkiem.
Odczuwa negatywne emocje: strach, pesymizm – i nie wie jak z tego wyjść. Czuje się zagubiony. Racjonalizm podpowiada mu, że chciałby osiągnąć szczęście i spełnienie, ale kompletnie nie wie jak ma do tego dążyć. Bardzo chciałby coś osiągnąć, ale obawia się, że mu się to nigdy nie uda. Nawet nie ma w sobie energii, aby coś zmienić. Popada w stany depresyjnego zobojętnienia.
Bohater utworu przeżywa konflikt wewnętrzny. Pragnie osiągnąć rzeczy wielkie, ale nie potrafi się zmotywować do działania i wysiłku. Pogrąża się jedynie w coraz większym marazmie.











Komentarze (0)