Tekst piosenki
Żyły przecież dzieci Hioba bogobojnie i dostatnio
Siedmiu synów jak te sosny siedem córek jak te brzozy
Szanowały swego ojca i kochały swoją matkę
Żyły w zgodzie z każdym przykazaniem bożym
A tej nocy błysk i grom
Runął ich bezpieczny dom
I na głowy spadł lawiną głazów grad
Dnia nie ujrzy więcej już
Siedem sosen siedem brzóz
Jednej nocy cały las utracił świat
Za tę ojców nadgorliwość
W wierze w wyższą sprawiedliwość
Która każe ufać w dobra tryumf nad złem
Za lojalność i pokorę
I za łask minioną porę
Za niewiarę w świat za progiem który jest
Za ten zakład diabła z Bogiem
Czyj silniejszy będzie ogień
Dzieci Hioba Dzieci Hioba
Idzie kres
Żyły przecież dzieci Hioba na nadzieję w przyszłość rodu
Siedmiu synów jak te miecze siedem córek jak te róże
Nie zaznały w swoim życiu smaku krwi ni smaku głodu
I kto tylko żył szczęśliwy los im wróżył
A tej nocy grom i błysk
Śpiących pozamieniał w nic
Boży świt oglądał już dymiący gruz
Patrzył nieomylny kat
Jak litością zdjęty wiatr
Bogobojny lament Hioba w niebo niósł
Za ten zakład Boga z biesem
W zgodzie z waszym interesem
Choć ostrzega was jak może zmysłów pięć
Za ten zakład Boga z czartem
O kolejną dziejów kartę
I za kija końce oba za zwykłego życia chęć
Za to czego nie ujrzycie
Bo się wam odbierze życie
Dzieci Hioba Dzieci Hioba
Idzie śmierć
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Dzieci Hioba mogą być odebrane jako uzupełnienie lub kontynuacja wcześniejszego Hioba z inspirowanego Biblią albumu Raj.
Jacek Kaczmarski nawiązuje do bohatera starotestamentowej Księgi Hioba, który padł ofiarą zakładu pomiędzy Bogiem a Szatanem. Diabeł usiłował dowieść, że mężczyzna wyrzeknie się swojej wiary gdy tylko zostanie pozbawiony doczesnego szczęścia. Jednak mimo następujących po sobie tragedii – utraty majątku, rodziny i zdrowia – Hiob nigdy nie wyparł się Stwórcy.
W odróżnieniu od kompozycji Hiob, która była zogniskowana na samym tytułowym bohaterze oraz zagadnieniu wiary, Dzieci Hioba podejmują zgoła odmienną problematykę. Tytułowe potomstwo – siedmiu synów i siedem córek – stanowi uniwersalny symbol tych, którzy cierpią w konsekwencji konfliktów, za które nie są odpowiedzialni (Za tę ojców nadgorliwość / W wierze w wyższą sprawiedliwość). Chociaż dzieci nie dopuściły się żadnego grzechu (Szanowały swego ojca i kochały swoją matkę / Żyły w zgodzie z każdym przykazaniem bożym), stały się poboczną ofiarą zatargu w trójkącie Bóg – Szatan – Hiob.
To politycy i dowódcy rozpętują wojny, w których giną niewinni młodzi ludzie. Opętani swoją ideologią rewolucjoniści inicjują krwawe przewrotny, nie licząc się z ofiarami wśród cywili. Prości obywatele, którzy ponoszą wówczas śmierć, są zatem współczesnymi dziećmi Hioba.











Komentarze (0)