
Tekst piosenki
Mój czas, moja materia
Życie na peryferiach
Wygrany na loterii sen
Jestem niepoliczalny
Jak ty, niepowtarzalny
Mam prawo wierzyć w to co chcę!
Po porodzie nam odcięli
Stały dopływ miłości
I tak z pępowiną w ręce
Szukamy tożsamości
By wyjść poza nawias
I punkt na wykresie
Nie jesteśmy cyfrą
Wpisaną na marginesie
Mamy NIP, mamy REGON
Mamy PESEL i co z tego?
Mamy coś więcej!
Znaczymy coś więcej!
NIP, mamy REGON
Mamy PESEL i co z tego?
Mamy coś więcej!
Znaczymy coś więcej!
Dusi mnie to, uwiera
Afera liczy zera
A bohatera głupi gra
Historia się powtarza
Na mamony ołtarzach
Ofiara nasze DNA
Historia czasem milczy
A czasem kłamie
A wokół tyle krzyków
I szarpania kłami
Szum narasta agresywnie
Budzi niechęć i niewiarę
Czy na wiarę mamy brać
Prawdy zareklamowane?
Mamy NIP, mamy REGON
Mamy PESEL i co z tego?
Mamy coś więcej!
Znaczymy coś więcej!
NIP, mamy REGON
Mamy PESEL i co z tego?
Mamy coś więcej!
Znaczymy coś!
Szelest dokumentów
Odmierza czas na nowo
Dumne rosną wykresy
Hodowane naukowo
Dźwięczny głos monet
Opowiada jak
Mechaniczne biją serca
Uzbrojone w stal
Wbrew temu jak
Funkcjonuje świat
Metka, nalepka
Etykieta, znak
Mamy coś więcej!
Znaczymy coś więcej!
Wbrew temu jak
Funkcjonuje świat!
Mamy coś więcej!
Znaczymy coś więcej!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Muzycy z Luxtorpedy sprzeciwiają się w tym utworze rzeczywistości, w której człowiek sprowadzany jest do szeregu cyfr i traktowany jak przedmiot. Patrząc na świat, który nas otacza czasem można odnieść wrażenie, że jesteśmy wszyscy tylko trybikami w maszynie, należącej do garstki najbogatszych, wybranych ludzi.
Rządy traktują obywateli jak środki do osiągania swoich celów, nie jako indywidualne, czujące i myślące jednostki. Autorzy krzyczą tutaj, że jesteśmy czymś więcej niż tylko elementami systemu, każdy z nas jest niepowtarzalny i niezwykły sam w sobie, reprezentuje sobą moc uczuć, marzeń, przemyśleń i idei, w które wierzy i w żaden sposób nie da się tego sprowadzić do jakiejś formułki, czy kilku cyfr.
Istoty ludzkiej nie da się zaszufladkować. Może i jesteśmy wręcz „hodowani” na to, by być dobrymi, poprawnymi, uległymi lemingami, ale przecież jeżeli tylko chcemy, możemy być czymś znacznie więcej. Musimy wyłamać się z tego bezdusznego systemu i zacząć żyć naprawdę. Według Litzy i Hansa tylko miłość i szacunek do drugiego człowieka mogą nam jakoś pomóc. Nasze miejsce jest wśród kochających nas osób, a nie na wykresie.














Komentarze (0)