
Tekst piosenki
ja – bez niepokojów i kłamstw
uczę się żyć
nosząc ślady lat
bezsennych nocy
ma twarz nie chce już kryć i grać
deszcz niech zmyje ze mnie tę złość
modlę się o spokój, myśli ład
jak krawędź brzytwy mój świat
zmusza by iść, mimo ran
dokąd mam biec
gdzie dziś znaleźć cię
chcę w objęciach twych się zatracić
obiecaj dodać mi sił
chwyć rękę gdy ktoś
znów pchnie słowem złym ku przepaści
wiem, gdzieś pewnie jest dla mnie dom
wolny od trosk, bez uprzedzeń w nas
upaja ciszą za dnia
a noc każda w nim ma twój smak
dokąd mam biec
gdzie dziś znaleźć cię
chcę w objęciach twych się zatracić
obiecaj dodać mi sił
chwyć rękę gdy ktoś
znów pchnie słowem złym ku przepaści
w myślach ciągle strach
w twych myślach ciągle ja
dokąd mam biec
gdzie dziś znaleźć cię
chcę w objęciach twych się zatracić
obiecaj dodać mi sił
chwyć rękę gdy ktoś
znów pchnie słowem złym ku przepaści
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór traktuje o wielkim bagażu doświadczeń, które wpływają na naszą przyszłość i nie pozwalają nam w pełni cieszyć się życiem. W takiej sytuacji znajduje się wokalistka, której negatywne wydarzenia sprzed wielu lat odcisnęły w jej pamięci trwały ślad. Kasia stara się uczyć życia na nowo, tym razem bez obaw, niepokojów i kłamstw. Mimo wielu ran wciąż idzie do przodu nie pozwalając przeszłości wpłynąć na nastrój i swoje samopoczucie.
Kowalska szuka miłości. To dzięki niej będzie w stanie uporać się z bagażem negatywnych doświadczeń i odzyskać w pełni siły. Sama nie wie gdzie powinna rozpocząć poszukiwania. Pragnie zatracić się w ramionach ukochanego – w tym momencie jest to jej jedyne marzenie.
Wokalistka ma nadzieję, że pewnego dnia znajdzie spokojny i bezpieczny dom, w którym będzie mogła zostać i prowadzić stabilne życie., Noce będą wypełnione miłością i głębokim uczuciem. Mimo, iż w jej myślach wciąż trwa strach, Kasia ma skrytą nadzieję, ze wszystko z biegiem czasu ustanie. Na miejsce lęków wejdzie miłość.











Komentarze (0)