Tekst piosenki
When you, when you forget your name
When old faces all look the same
Meet me in the morning when you wake up
Meet me in the morning then you’ll wake up
If only I don’t bend and break
I’ll meet you on the other side
I’ll meet you in the light
If only I don’t suffocate
I’ll meet you in the morning when you wake
Lovesick bitter and hardened heart
Aching waiting for night waiting for life to start
Meet me in the morning when you wake up
Meet me in the morning then you’ll wake up
If only I don’t bend and break
I’ll meet you on the other side
I’ll meet you in the light
If only I don’t suffocate
I’ll meet you in the morning when you wake
If only I don’t bend and break
I’ll meet you on the other side
I’ll meet you in the light
If only I don’t suffocate
I’ll meet you in the morning when you wake
I’ll meet you on the other side
I’ll meet you in the light
If only I don’t suffocate
I’ll meet you in the morning when you wake
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Życie potrafi często złamać człowieka, gdy od natłoku problemów i przeciwności losu zatracamy siły, by brnąć dalej. Często czujemy się w naszych cierpieniach osamotnieni, niezrozumiani przez otoczenie, co jeszcze bardziej pogłębia naszą rozpacz i uniemożliwia normalne funkcjonowanie. W takich właśnie chwilach dobrze jest usłyszeć nam, że nie jesteśmy jednak sami i jest ktoś, kto przechodzi przez podobny koszmar. Już ta świadomość sama w sobie potrafi dodać otuchy, co autor wydaje się tutaj doskonale rozumieć.
W „Bend & Break” Tom chce dać nam do zrozumienia, że nigdy nie jesteśmy sami i nie jako jedyni zmagamy się w naszym życiu z przeciwnościami, które wydają się przytłaczające. Wokalista przyznaje, że sam jest właśnie w takim położeniu. Wciąż walczy z samym sobą, próbując nie poddać się ogarniającej go rozpaczy. Ze wszystkich sił stara się zachować nadzieję na to, że po tej burzy przyjdzie w końcu upragnione wytchnienie, czym zarazić stara się też słuchaczy. Zapewnia nas, że jeżeli razem z nim staniemy w końcu na nogi i będziemy przeć do przodu, to w końcu spotkamy się po drugiej stronie, zwycięsko wychodząc z tych zmagań i w końcu dosięgając tak długo wyczekiwanego szczęścia.
Chaplin prosi więc nas, byśmy podjęli się jego wyzwania i dołączyli do niego na tej ciężkiej drodze. Może będzie trudno i nie raz poczujemy, ze brakuje nam sił i poczucia sensu, by iść dalej. Gra jest jednak warta świeczki i nie możemy pozwolić sobie o tym zapomnieć.











Komentarze (0)