
Tekst piosenki
[Refren: Aleshen]
Skala, skala! Nagram cały numer na raz
Flow temat potem zrobimy aranż (Aaa)
Mój lek zepsuje przeszłość jak aparat (Aaa)
Ja i bit na tracku to bez break up’u para
[Zwrotka 1: Kidzlori & Aleshen]
Nikt mnie nie kocha jak muzyka, ma wyjebane jak się potykam
Jak masz dobrą wyobraźnię, nasze numery jak bodycam
Studio jest dla mnie jak cały świat, jak nie siedzisz cicho no to zawijaj
Czuję jak żyje na bitach, zaczynam to robić kiedy ty się kładziesz spać
Wszystko, co mamy w zeszytach wrzucamy na numer, (Wrzucamy na)
Nie wiem kim jesteś i nie znam cię w ogóle więc proszę już schowaj tą dumę (Yeah)
Chyba zaraz zwariuje, kolejny projekt dokładam do paki i lecę z tym w górę (W górę)
Zwijam gibona jak Turek, fajna fura szkoda, że wynajmujesz
[Refren: Aleshen]
Skala, skala! Nagram cały numer na raz
Flow temat potem zrobimy aranż (Aaa)
Mój lek zepsuje przeszłość jak aparat (Aaa)
Ja i bit na tracku to bez break up’u para
[Zwrotka 2: Kidzlori & Aleshen]
Idę swoim tempem, idę swoją drogą nie trendem
Niech skończą mi mówić co dalej mam robić, ja moim sposobem sam wjadę na OLiS
Zrobię to sam jak jebany Noris
Twój ziomo by chciał, się musi doszkolić
Chciałbym kiedyś uciec, ale nie wiem jak skoro mnie ciągnie do złego
Mam jakąś manię i porytą banie dalej nie rozumiem tego
Co to jest błąd, to brakuje manier nie chodzi o ego
Straciłem przytomność, mam dużo w sobie sam nie wiem już czego
[Refren: Aleshen]
Skala, skala! Nagram cały numer na raz
Flow temat potem zrobimy aranż (Aaa)
Mój lek zepsuje przeszłość jak aparat (Aaa)
Ja i bit na tracku to bez break up’u para
Skala, skala! Nagram cały numer na raz
Flow temat potem zrobimy aranż (Aaa)
Mój lek zepsuje przeszłość jak aparat (Aaa)
Ja i bit na tracku to bez break up’u para
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki koncentruje się wokół procesu tworzenia muzyki rapowej oraz pasji i poświęcenia artystów. Podkreślają oni swoją pewność siebie w studio, zdolność do szybkiego nagrywania utworów („Nagram cały numer na raz”) i ścisłą więź z podkładem muzycznym („Ja i bit na tracku to bez break up’u para”). Muzyka jest dla nich ucieczką, niemal lekiem na przeszłość, a studio staje się bezpieczną przestrzenią, gdzie mogą w pełni wyrazić siebie i swoje pomysły zapisane w zeszytach.
Druga część utworu skupia się na determinacji w dążeniu do celu na własnych zasadach, bez oglądania się na trendy czy opinie innych („Idę swoim tempem, idę swoją drogą nie trendem”). Artyści wyrażają ambicję osiągnięcia sukcesu i rozpoznawalności (symbolizowane przez „OLiS”), polegając wyłącznie na sobie. Jednocześnie pojawiają się wzmianki o wewnętrznych zmaganiach, chaosie („Mam jakąś manię i porytą banie”) oraz skłonnościach do negatywnych zachowań, co sugeruje, że droga do sukcesu nie jest pozbawiona osobistych trudności i wątpliwości.











Komentarze (0)