
Tekst piosenki
Ciągle szukałem Ciebie, chodząc po tym chorym świecie
Dziś złap mnie za rękę, jak w ulubionej piosence
Dziś złap mnie za serce tak jak, tak jak nigdy wcześniej
Poprosiłbym o więcej, ale przecież ja nic więcej, nie
Nie, nie, nie, nie potrzebuje
Chcę, chcę, chcę Ciebie na dłużej
Niż, niż, niż tylko na chwile
Jak masz być tu na chwile
No to po co ja rapuje?
Masz być, wiesz, jak Elvis Presley, jak ostatnia róża zwiędnie
Jak już cienie, wszystko ciemnе
Wszystko ciemne kurwa zbledniе
Wszystko inne jest mi na nic
Masz piegi jak Zoë Kravitz
Za inne miłości, byłem w stanie umrzeć albo zabić
Ale tylko dla Ciebie chcę jeszcze codziennie żyć
Ale tylko dla Ciebie grzech to jest zupełnie nic
I jakbym musiał pójść do piekła za pocałowanie ciebie
No i diabłu bym się chwalił, że przez chwile byłem w niebie
Powiedz mi
Jeśli dziś
Zniknę w snach
Będziesz mnie kochać tak?
Jak pierwszy raz
Czy to co łączy nas
Jest ponad śmierć i czas?
Albo jak udar w upał i mróz, choć mamy dopiero maj
Jeżeli już mamy upaść, to w dół, który wykopałem sam
Ale to nieważne
Pamiętaj, że kocham Cię bardzo
Bo wylałem tyle łez i przeżyłem tyle starć
Z Twoją ochroniarką (Haha)
Słuchaj, nie mów, że Ci zależy
Tylko pokaż mi zazdrość (Ej! Pokaż)
Szczerze obiecuję, że to zniosę
Pokaż mi ją teraz, a nie potem
Pokaż mi ją teraz
Powiedz mi
Jeśli dziś
Zniknę w snach
Będziesz mnie kochać tak?
Jak pierwszy raz
Czy to co łączy nas
Jest ponad śmierć i czas?
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten tekst piosenki to pełna emocji opowieść o miłości, która daje sens życiu i przynosi głębokie uczucie spełnienia. Podmiot liryczny opisuje swoje poszukiwania ukochanej osoby w „chorym świecie,” aż wreszcie ją odnajduje, czerpiąc z tego poczucie spokoju i stabilności. Motyw „złapania za rękę” i „złapania za serce” odzwierciedla pragnienie bliskości i prawdziwego połączenia, jak w ulubionej piosence – czymś bliskim, znajomym i pełnym ciepła. Deklaracja, że „nie potrzebuje nic więcej,” podkreśla, jak wielką wartość ma dla niego obecność tej osoby.
Podmiot liryczny porównuje ich związek do czegoś trwałego, niemal wiecznego („jak Elvis Presley,” „ostatnia róża zwiędnie”), ukazując, że nie jest to przelotne uczucie. Przywołuje Zoë Kravitz jako symbol autentycznego piękna, które dostrzega w swojej ukochanej, oraz wspomina wcześniejsze miłości, które były pełne intensywnych emocji, czasem nawet skłonności do samodestrukcji. Jednak to dla tej jednej osoby chce codziennie żyć, podkreślając, że ich miłość przewyższa wszelkie grzechy – nawet za cenę zejścia do piekła, czuje, że ich związek daje mu chwilowe niebo.
Refren wyraża jego niepewność i potrzebę potwierdzenia, że ich miłość przetrwa czas i śmierć. To pytanie, czy uczucie, które ich łączy, jest wystarczająco silne, aby pokonać wszelkie przeciwności losu i przetrwać. W dalszej części podmiot wyraża gotowość na przeciwności losu i walkę dla tej miłości, nawet jeśli miałby upaść przez swoje błędy.















Komentarze (0)