
Tekst piosenki
Mercy on me
All these times I’ve fallen
Have faith in thee
Don’t give up on me here
One day I’ll be
Got nine lives in my pocket
I will be free
You know I’m gonna be free, yeah
Caught in this web
I’m so insecure that I need all these fake friends
Made in my head
I’ll be so alone if I don’t have one more fan
The only way out
Gonna set myself free and fly away again
Caesar is dead
But something pulls me right back in and choir say
I could crawl
Claw
My way back to myself
But the world still holding
Me hostage
And I’m still in love with the pain
Someday I’ll reach
I’m finally gonna see life when it jolts me awake now
Up from this sleep
I’m finally gonna need nothing and no one to free myself
But I’m too far gone
Have pity I ain’t as strong as I’ll have you believe now
Sugar is sweet
Yeah, taste like money on a chocolate Sunday, I’m gone
I could crawl
Claw
My way back to myself
But the world still holding
Me hostage
And I’m still in love with the pain
I could crawl
Claw
My way back to myself
But the world still holding
Me hostage
And I’m still in love with the pain
This world got me lost
Trying to remember who the fuck I was
Before this dumb shit got me
Ha-ha
Don’t lose faith in me now
No
I love you
I know where gonna make it out, yeah
I know where gonna make it out, yeah
I know where gonna make it out, yeah
I know where gonna make it out, yeah
I know where gonna make it out, yeah
I know where gonna make it out, yeah
I know where gonna make it out, yeah
I know where gonna make it out, yeah
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Still In Love With The Pain” to utwór pochodzący z nowego projektu studyjnego Labrintha. Wydawnictwo noszące tytuł „COSMIC OPERA ACT I” ukazało się 30 stycznia 2026 roku za pośrednictwem wytwórni Columbia Records.
Ta piosenka to mocne i szczere wyznanie uzależnienia od własnego cierpienia, eksplorujące złożoną, autodestrukcyjną relację między tożsamością artystyczną, zewnętrznym uznaniem i znanym komfortem emocjonalnego zamętu. Chodzi o rozpoznanie toksycznego cyklu, ale jednocześnie poczucie bezsilności – lub niechęci – do wyrwania się z niego.
Tytuł i refren ukazują cierpienie nie jako wroga, ale jako uwodzicielskiego, znajomego partnera. Ta miłość sugeruje emocjonalną zależność, w której ból stał się rdzeniem tożsamości narratora. To relacja, o której wie, że jest szkodliwa, ale jej intensywność przypomina mu dom. Labrinth artykułuje więź współczesnego performera – lub każdego, kto zbudował tożsamość wokół walki i wyboru ograniczeń i znajomego bólu zamiast nieznanej wolności.
Piosenka oddaje przerażającą prawdę, że czasami wybieramy cierpienie, które znamy, zamiast przerażającej niepewności spokoju. Ból jest niezawodnym towarzyszem, natchnieniem i narkotykiem, a uwolnienie się od niego oznaczałoby stawienie czoła cichej, nieznanej osobie, którą zostawiliśmy – perspektywa, która może wydawać się jeszcze bardziej samotna i przerażająca niż samo cierpienie, które z czasem nauczyliśmy się pielęgnować.











Komentarze (0)